Rozważam spisanie kontraktu-cyrografu z diabłem, podpisanie go i przypieczętowanie własną krwią. W kontrakcie zażyczyłbym sobie jakichś fajnych mocy, w stylu latanie, czarowanie itd.; w zamian zgodziłbym się po śmierci na wieki służyć szatanowi jako jeden z jego diabłów/demonów.
Dodajmy, że jestem generalnie wstrętny niewierzący ateusz.
I teraz.
1. Jeśli nic się nie stanie, win, udowodnione że cyrografy i tego typu bzdury nadprzyrodzone to tylko bzdury.
2. Jeśli coś się stanie, win, dostaję
Dodajmy, że jestem generalnie wstrętny niewierzący ateusz.
I teraz.
1. Jeśli nic się nie stanie, win, udowodnione że cyrografy i tego typu bzdury nadprzyrodzone to tylko bzdury.
2. Jeśli coś się stanie, win, dostaję
@Aqwart:
Kowalski umiera i trafia do piekła.
Diabeł mówi:
- Musisz sobie wybrać karę za Twoje grzechy. Pamiętaj będzie ona trwała 1000 lat.
Diabeł oprowadza Kowalskiego przez piekło i wchodzą do pierwszej sali gdzie małe diabełki przypiekają faceta ogniem.
- Nie tego na pewno nie chcę
Wchodzą do drugiej sali gdzie facet jest bity pejczem
- Tego też nie chcę
Wchodzą do trzeciej sali gdzie piękna blondynka robi facetowi dobrze.
-
Kowalski umiera i trafia do piekła.
Diabeł mówi:
- Musisz sobie wybrać karę za Twoje grzechy. Pamiętaj będzie ona trwała 1000 lat.
Diabeł oprowadza Kowalskiego przez piekło i wchodzą do pierwszej sali gdzie małe diabełki przypiekają faceta ogniem.
- Nie tego na pewno nie chcę
Wchodzą do drugiej sali gdzie facet jest bity pejczem
- Tego też nie chcę
Wchodzą do trzeciej sali gdzie piękna blondynka robi facetowi dobrze.
-
@sramnato: LOL Mephistofeles dał plusa ;D chyba jednak zrezygnuje z tego kontraktu ;]

































Przeżył ktoś z was oobe?
@Gadzinski: Dziennik snów - codziennie rano zapisujesz wszystko co snilo ci sie w nocy co pamietasz,