@sawthis: Zawsze ideałem sportowego samochodu było dla mnie 911 turbo. Najfajniejsze z wyglądu zawsze były dla mnie auta Lamborghini... największą magię w okół siebie miały auta z Maranello, aż w końcu doszedłem do tego że bardziej od tych legend podoba mi się jakaś masówka od Nissana :) To auto jest fenomenalne.
  • Odpowiedz
Pojeździłem sobie dzisiaj elektrycznym autkiem - Nissanem Leafem. Co prawda tylko po parkingu, ale pustym :)
Fajna sprawa, przyspieszenie coś jak Micra 1.2. W środku sporo dupereli - mapy kierujące do najbliższej stacji ładowanie, autko dość multimedialne i ma bardzo fajnie ulokowany środek ciężkości (czyli jak Tesla). Niestety auto tylko na miasto - przy średnio ciężkiej nodze zasięg to 60 mil czyli niecałe 100km :(

Jak już się pchać w ekologię to
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach