Ale dziś żenadłem w Lidlu to ja nawet nie ( ͡° ʖ̯ ͡°) ... Stoję sobie drugi w kolejce do kasy, przede mno tylko jakaś kobita lvl 45 z gówniakiem pakuje zakupy. I ten jej gówniak bawi się przy kasie obok (zamkniętej) a ta do niego "bawisz się w pracownika Lidla, tylko takie masz ambicje, no ładnie". Kasjerka smutła tak jak jeszcze nigdy nie widziałem,żeby ktoś smutnął a
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DyrektorInternetu: nigdy się nad czymś takim nie zastanawiałem - co pojawiło się w głowie takiej różowej, wyobraź sobie tą sytuację z jej perspektywy

O, nareszcie autobus. Eh, brak miejsc - o usiądę przy tym uśmiechniętym niebieskiem, widać że pewnie samiec alfa, może do mnie zagada. Siedzenie nagrzane, niebieski ładnie pachnie czarnym adidasem, eh ręce mi się pocą ze stresu.

-Konkretnejtreścinagranieztelefonu_DyrektorInternetu.webm

Eh, gdyby nie to, że inni
  • Odpowiedz
tl;dr


W zasadzie będzie to trochę #coolstory #niepasta, ale myślę, że również swego rodzaju przestroga, również info dla tych, którzy mogą być jeszcze zaskoczeni tym jak działają urzędy w tym kraju.

Ostatnio dzwoni do mnie Pan policjant z komendy w miejscu gdzie jestem zameldowany informując mnie, że musi mnie pilnie przesłuchać ( #bagiety ) - mam tam w sumie ponad setkę kilometrów od miejsca aktualnego pobytu, no
theqkash - tl;dr
SPOILER

W zasadzie będzie to trochę #coolstory #niepasta, ale my...

źródło: comment_l8Lr4Lbhf8WcoboEAQL0w2pVin4ICDIg.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@theqkash: miałem podobnie. Otrzymałem wezwanie na komendę jako świadek. Co się okazało: kompletnie nic mnie z tą sprawą nie wiązało, poza faktem, że pochodzę z tego samego miasta i mam tak samo na imię i na nazwisko. Z typem ogólnie jest dłuższa historia, bo prowadzę własną działalność, a on swoją aktywnością w sieci na portalach społecznościowych robi mi czarny PR (ludzie myślą, że on to ja). Co mam zrobić jak
  • Odpowiedz
  • 4
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i mirabelki, to co się właśnie przed chwilą stało kompletnie zryło mi mózg.

Poznałem na tinder dziewczynę. Nie lubię tej całej skali Ruchensteina, ale żeby zobrazować jej wygląd to najbliżej jej do mocnego 8/10. W trakcie chatu, a później paru rozmów na skypie okazała się dosyć ogarnięta i inteligenta.

Ale przechodząc do meritum.
Po dwóch tygodniach pisania i rozmów, wyszła z propozycją spotkania się. Każdy ma swoje plany, więc stanęło na wspólnym obiedzie.
  • 104
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@d0t3r: Proste.S---------a wcześniej żeby czasami nie dokładać się do rachunku za żarcie.A teks z okularami to pewnie jeden z wielu.Równie dobrze mogła by powiedzieć żebyś butów nie sznurował. A nażreć się nażarła.
  • Odpowiedz
@Pooodi: Przecież to ta klientka zaczęła, OP ma przynajmniej na tyle rozumu i godności człowieka że nie ujawnia żadnych danych (zresztą takich spraw jest over9000 więc nie sposób tej karyny wystalkować)
  • Odpowiedz
  • 16
Kiedyś jedna ze zajomych opowiedziała mi o biznesie, który wymyślił sobie jej sparaliżowany sąsiad z bloku. Koleś mógł ruszać tylko rękami i mieszkał na ostatnim piętrze bloku bez windy, więc praktycznie 24h siedział/leżał w mieszkaniu przed kompem i rozmawiał z ludźmi na różnych czatach podając się za 18-letnią dziewczynę, a po rozwinięciu rozmowy proponował wysłanie "swoich" nagich zdjęć lub filmikow za kod doładowujący do telefonu. Niektorzy nie wierzyli ze jest dziewczyną wiec
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiem wam szczerze. Miałem w szkole podstawowej kumpla, który terroryzował psychicznie nauczycieli. Uczył się bardzo dobrze, nic mu nie można było zarzucić ale nad niektórymi upatrzonymi celami po prostu znęcał się psychicznie w taki sposób, że pozostawał nietykalny. Ja tam brałem w tym udział raczej mierny, byłem jakby tłem które śmiało się z tego terroru. Ale pamiętam co nieco, pamiętam. Mieliśmy na przykład nauczycielke muzyki. Wiadomo, przedmiot traktowaliśmy z należytym szacunkiem. Z
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ainthere: to prawda. Nauczycielkę muzyki nam zmienili w ogóle potem. Nikt już nie uczył na muzyki. Następna nauczycielka grała coś z magnetofonu i miała w------e co robimy. Chociaż ja oczywiście musiałem się pochwalić przed klasą swoim regresywnym plebejskim gustem.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
To uczucie gdy jesteś w normalnym związku, masz dobrą pracę (tak - it), dom, samochód, itp., a po 10 latach spotykasz za ladą w sklepie przypadkiem swoją pierwszą dziewczynę, ktora była twoją prawdziwą miłością, ale cię olała i zostawiła bez słowa twiedząc że nigdy nic nie osiągniesz, a teraz widzisz że nie dość że zwiększyła swoją objętość 4-krotnie, to w dodatku ma ogolone pół głowy i tatuaż na szyi
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@sebawo wiesz, jakby nie patrzeć otagowałam, że się żalę co jest równoznaczne z bóldupieniem. Trochę się żalę na złodziejskie i wrogie obywatelowi procedury a trochę na własne błędy (za które zapłata jest moim zdaniem nieadekwatna do ich wielkości, stąd butthurt)
  • Odpowiedz
@Nawo:
Na 90% wyczytałem to właśnie na Reddicie. Było uśpione w mojej pamięci przez ładnych parę lat i postanowiło się uzewnętrznić dopiero na nocnej :D

Tbh to ta (nie)pasta mimo wszystko wywołuje jakieś przemyślenia związane z moralnością. Pozwala spojrzeć z nieco innej perspektywy na zasady "nie rób drugiemu co tobie niemiłe" czy "traktuj bliźniego jak siebie samego"...
  • Odpowiedz
Pamiętam jak miałem 16 lat na wakacje do jednego z bloków obok przyjechała taka Karolina. Była o rok starsza ode mnie ale od razu wpadlismy sobie w oko. Spędzaliśmy ze sobą całe wakacyjne dnie zwłaszcza w takim jednym parku. Jednego wieczoru zostaliśmy trochę dłużej i upojeni winem j-------y się w krzakach jak króliki. Był to mój pierwszy raz. Robiliśmy to jeszcze wiele razy w tym samym parku po zmroku jako że z
  • 25
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Holiday:
Spodziewałem się historii o s----------u, później o tym, że ktoś Was nakrył i był w------l od mame, tate i pana bagiety. A okazało się, że chodzi o to, że masz wzwód w parkach

  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach