Moim zdaniem należy nazywać rzeczy po imieniu. Niektóre deklaracje Tomka są poza moją zdolnością do spierania się, ponieważ – według mnie – są często wydawane pod ewidentnym wpływem alkoholu i narkotyków. A ja myślę, że jeśli jakakolwiek opinia jest wydawana w ten sposób, to nie należy dawać jej w pełni wiary. Dlatego lepiej nie rozważać tego, co Tomek mówi, niż później być na niego złym. Wszyscy ludzie ze wszystkich wypraw, które tam
Od początku śledzę ten tag #nangaparbat i widzę, że z godziny na godzinę ludzie zaczynają tu osiągać Himalaje ale absurdu. Z resztą to samo się dzieje na wszystkich portalach społecznościowych.
Idźcie pooglądać trochę filmów dokumentalnych o wspinaczkach, o tych waszych Himalajach, poczytajcie jakieś książki, opowiadania na ten temat, to może jakoś pozytywnie wpłynie na waszą wiedzę i będziecie mieli jakiś zarys tego co się stało, co się już nie stanie i jak
Jak można pracować w redakcji sportowej było nie było sporego medium internetowego i napisać coś takiego? No normalnie legendarne starcie, jak rywalizacja Messnera z Kukuczką. A wystarczą dwa kliknięcia w Wikipedii i można doedukować społeczeństwo o himalaizmie zamiast wciskania siana do głowy.
#nangaparbat #himalaizm
Pobierz JPRW - Jak można pracować w redakcji sportowej było nie było sporego medium interneto...
źródło: comment_TF3zCvDt4JLDWqpw5d1msdTfzJS7tFMF.jpg
@StringerBell: @zielonk4: Moro się tego tłumaczył, a kompletnie ściślej odrzucał zarzuty http://www.portalgorski.pl/nowosci/wspinanie/gory-wysokie/6084-wywiad-z-simone-moro-zimowym-zdobywca-nanga-parbat
No i upieranie się Mackiewicza, że oni wtedy na szczyt nie wyszli były niepoważne. Inna rzecz, że sugerowanie przez Moro, że Czapkins #!$%@?, bo jest naćpany albo napity było co najmniej nieeleganckie.

Warto to poczytać, żeby zdać sobie sprawę, że tam w górę wspinają się zwykli ludzie z ambicją, zawiścią i egoizmem a honorowi herosi bez wad i
#nangaparbat Jest opcja sprawdzenia z dużym prawdopodobieństwem czy Tomasz jeszcze żyje czy już niestety nie, co pozwoliłoby w taki czy inny sposób zamknąć temat ewentualnej powtórnej akcji ratunkowej i z pewnością przyniosłoby ukojenie bądź nadzieję rodzinie Tomka, może przeczyta ktoś władny podjąć odpowiednie decyzje i zadziała, opcja nazywa się MQ9 Reaper czyli Predator B z kamerą termowizyjną, pułap max. 15200m, zasięg 5900km, prędkość max. 480km/h, bezzałogowy więc zero ryzyka, Pakistańczycy tego nie
@Andriejewicz: Serio myślisz, że ktoś wyda kilkaset tys. $ żeby zrobić zdjęcie trupa?
Nawet jakby ten heli wyleciał to on żeby przeżyć musiałby się zaszyć w wykopanej jamie, czyli i tak by kamera termowizyjna tego nie pokazała, w ogóle żeby zrobić taką jamę to trzeba 2-3 godziny i bycia w pełni sprawnym, a ze ślepotą śnieżną i choroba wysokościową to raczej by mu się nie udało.
Ale nawet gdyby, to dalej