Czasem bywam pod wrażeniem swojej osoby. Że w tym durnym czerepie potrafią sie zaiskrzyć całkiem ciekawe pomysły. Gorzej z wykonaniem i chęciami ale nad tym się da popracować. Więc dzisiaj startuję z nową serią na mirko. Kiedy się skończy? Może i do mojego końca, lub jej, kto wie. Ale postaram się co drugi dzień wprowadzić jakiś wpis poza życzeniem wam śmier... miłej nocy.
Pomysł jest dosyć prosty, ale tylko na pozór. Czy
A.....h - Czasem bywam pod wrażeniem swojej osoby. Że w tym durnym czerepie potrafią ...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ShadyTalezz: to możesz przestać obserwować ( ͡ ͜ʖ ͡)
@Rodrrik13S: @arealhumanbean: panowie, nie zabierajcie mi zabawy ( ͡° ͜ʖ ͡°) Bez sensu byłoby wrzucania wszystkiego na raz ;)
@Rodrrik13S: Czy ja wiem czy obiektywnie? Wśród wszystkich osób które znam co do zespołu jest podejście typu:,,spoko fajnie, nie ma się do czego przywalić'' a ja lubie
  • Odpowiedz
@Soojin21: eeh jednocześnie chce się wracać do piosenek Myslovitz i jednocześnie nie chce się wracać bo łapie mocna nostalgia. Ich piosenki mają coś w sobie, że wywołują takie dziwne emocje
  • Odpowiedz
Numer 499: Myslovitz - Mieć czy być

Myslovitz mi się zawsze kojarzyło z polską muzyką z okresu, gdy modne były bluzki nad pępek i seriale o korpo. Ale porządną, te ich starsze piosenki tworzą wręcz taki kanon polskiej muzyki popularnej, który trzeba znać, czyż nie? Polecam

Zachęcam do obserwowania mojego tagu muzycznego #1001traczyn
Playlista tagu na YouTube
Kordianziom - Numer 499: Myslovitz - Mieć czy być

Myslovitz mi się zawsze kojarzył...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@cat_skeleton: ja zwykle w ogóle nie używam cukru, nie słodzę potraw ani herbaty, wyjątkowo dodaje do twarogu 2-3 łyżeczki jak robię z makaronem na słodko, czy naleśniki jakieś, ale to raz na miesiąc D:
  • Odpowiedz
@kabarto: To ja lubię na słodko. Herbat nie pijam, głównie woda, kawę raz dziennie (koniecznie tłuste mleko i słodzik). Naleśniki i omlety jem częściej (kilka razy w tygodniu), chociaż ostatnio walczę o większą ilość mięsa w diecie, co pozwala mi lepiej nabić białko bez nabijania tak mocno węgli.
  • Odpowiedz