Ile się nie zastanawiam nad stanem europejskiego (z przyległościami) ezoteryzmu to w zasadzie główną aktywną grupę nie jestem w stanie określić inaczej niż eklektyczny, synkretyczny b----l, w którym prawie nic nie ma rąk i nóg na pierwszy rzut oka, a na drugi jest posklejane na ślinę za pomocą naciąganych analogii między Babilonem, a renesansowymi Włochami po Indie XIX wieku i Starożytny Egipt tuszone w sosie kabalizmu. To IMHO relikt, który miał swoje
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@yamnichek_pyesio: Dobrze napisane, jednak, gdzies trzeba zaczac, a jezeli nie interesuje nas droga w kierunku rozwoju, a szybkich wrazen to potem stan rzeczy jest jaki widzimy.

Ciezko nie nawiazywac do czestotliwosci fal, "wibracji", kiedy mowimy o wszechobecnie otaczajacej nas energii, ktora mozna manipulowac.
  • Odpowiedz
@yamnichek_pyesio: środowiska rodzimowiercze zaczynają się radykalizować pod tym względem i rozpasany synkretyzm jest raczej wyszydzany przez ogarnięte gromady.
Owszem, ezo-grażynizm cały czas ma się świetnie, bo jest łatwy, przystępny i kolorowy, ale wg mnie trend zaczyna się trochę odwracać. Widać to np. po takich inicjatywach.
Mam również kontakt z kowenem wicca aleksandryjskiej, w którym też dość mocno pilnuje się "koszerności", więc nie ma tragedii.
  • Odpowiedz
Singapur to ciekawe miasto. Niby bogate i nowoczesne jednak autokratyczne i podtrzymywane przez prawie niewolniczą pracę immigrantów. Byłem tu już z 20 razy, nawet mieszkałem przez pare miesięcy, pomimo że lubię to miejsce nie wyobrażam sobie tu mieszkać na stałe, zbyt klaustrofobiczne. Można tu zjeść każdą kuchnię świata w oryginalnej odmianie. Multi kulti pełną gębą, tylko że tutaj multi kulti działa dużo lepiej niż w europie zachodniej, głównie dzięki temu że wiekszość
espumisanmax - Singapur to ciekawe miasto. Niby bogate i nowoczesne jednak autokratyc...

źródło: comment_P7dwx1yUxHaMU1HUvL1zj9HTlHe22vQ1.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#p0lka #mokebe #habibi #multikulti #polska #swiat #egzotyka #zwiazki #rozowepaski #niebieskiepaski

"Gatunek inwazyjny – gatunek alochtoniczny o znacznej ekspansywności, który rozprzestrzenia się naturalnie lub z udziałem człowieka i stanowi zagrożenie dla fauny danego ekosystemu, konkurując z gatunkami autochtonicznymi o niszę ekologiczną, a także przyczyniając się do wyginięcia gatunków miejscowych."
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Trzaskowski to jest gość. Co prawda, od razu po wygranych wyborach, zaczął się wycofywać z obietnic i winić o to PiS no ale są to ważniejsze rzeczy niż obietnice wyborcze. Na przykład strefy palet, lekcje gender w szkole, czy częstowanie pączkami powodzian.
W tej ważne społecznie misji o nazwie ‚ważne że prawaków piecze dupsko’ towarzyszy mu wiernie między innymi czerska redakcja.
Poniżej pokazane jak Warszawa zgodnie ze światowymi wzorcami asymiluje się z
Opipramoli_dihydrochloridum - Trzaskowski to jest gość. Co prawda, od razu po wygrany...

źródło: comment_oSkXCQhBJZVYtZDzZcqQQ7ExiT5q947t.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Opipramoli_dihydrochloridum: Mnie boli, że w Wawie nie ma najmniejszych szans żeby wygrała niezależna bezpartyjna osoba nawet nie było to brane pod uwagę pomimo, że kandydatów było kilku było przedstawionych tylko dwóch. A bezpartyjny prezeydent zawsze jest najlepszy.
  • Odpowiedz
Jedynym multikulturalnym tworem w historii ludzkości, który się udał jest Francuska Legia Cudzoziemska.

Ale tylko dlatego, że każdy jest przymusowo nauczony od samego początku życia we wspólnocie na podstawie Code d'honneur i nadal nad tym wszystkim czuwa jedna nacja, bedąca gospodarzem.

#multikulti #socjologia #kolorowaagitacja #legiacudzoziemska #oswiadczenie #polityka
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach