• 12
@jamajskikanion: ponoć takie dzikie kładki są niszczone więc lepiej nie zdradzać lokalizacji. :) Dała radę dźwignąć mnie z rowerem i plecakiem, ale adrenalina była. ;) W każdym razie następnym razem jadę normalnie przez działki na Pilczycach. :D To nie na moje nerwy.
  • Odpowiedz