@programista3k: samolot na pokładzie którego miał być Assad miał wystartować z oblężonego Damaszku, a w okolicach Homs nagle wykonał kilka manewrów, drastycznie obniżył wysokość i transponder zrobił kaput.
  • Odpowiedz
  • 13
Co do fabuły to bądźmy szczerzy, bethesda zawsze miała talent do tworzenia zupełnie nieabsorbujących głównych fabuł,


@w_trzy_parseki_na_kaladan: dla mnie fabuła morrka to mistrzostwo, bo jest realistyczna. Całkowity i brutalny realizm, zero patosu w stylu jestem wybrańcem i ratuje świat. Zostanie hortatorem jest uznaniowe, nasza wyjąktowość to w zasadzie przypadek (oprócz uleczenia zarazy, ale to również może być przypadek), rozmowy z główynymi złymi (Vivek, Dagoth Ur) są bardzo ciekawe i
  • Odpowiedz
@pod_sloncem_szatana: Próbowałem odpalić bez modów i dało się, parę godzin polatałem i uznałem że jakbym nie miał wyboru, to byłbym w stanie tak grać i się nim cieszyć. Niemniej, mając wybór, na moje "główne" przejście Morrowinda jakieś 3 lata temu poinstalowałem ogromną liczbę modów upiększających. Natomiast właśnie: modów wyłącznie estetycznych, bez żadnej ingerencji w mechaniki gry (poza MCP) i jej treść.

Grywasz (...) w Morka?


Tak naprawdę to nie.
  • Odpowiedz
@biczek: Dla mnie absolutne arcydzieło. Do tego kojarzy się z dzieciństwem.

To nic, że gra ścinała i ładowanie trwało długo. Dla mnie była najlepsza.
  • Odpowiedz
@Mega_Smieszek: pamiętam, że podchodziłem do tej gry w tym samym momencie, co do Gothica 2, i obie gry mnie zaszokowały swobodą świata, bo była to moja pierwsza styczność z tego typu otwartymi cRPGami. I początkowo Morrowind wywarł na mnie większe wrażenie od Gothica, tak system dialogów w tej grze jest zupełnie dziadowski, gdzie każda postać praktycznie gada to samo, co mnie szybko odrzuciło od gry, w przeciwieństwie do Gothica. A
  • Odpowiedz