@wiecznysingiel97trt: Tyle że nie wszedłeś w interakcje ze wszystkimi kobietami na świecie, być może szukałeś w rynsztoku, być może oczekiwałeś nie wiadomo czego, w każdym razie ani Twoje doświadczenia, ani moje (a akurat mam bliską dziewczynę która jest czuła i wspierająca, mimo że choruję przewlekle i jestem dość niski) ani doświadczenia jakiejkolwiek pojedynczej osoby to nie jest żadna próbka reprezentatywna, można to połączyć z błędem argumentacyjnym - "dowodem anegdotycznym". Jest
  • Odpowiedz
@Mamaboss zależy od ambicji. Jeśli dla dziewczyny największą ambicją jest zostanie porządnie wypeklowaną, to zdecydowanie największa pala to priorytet, natomiast do tego nie trzeba związku
  • Odpowiedz
@Pharos: nie :) kiedyś byłam bardzo tolerancyjna, bo nie znałam sposobu bycia tych ludzi. U białych też są rzeczy które mnie odrzucają, ale u czarnych jest to razy 5. Są głośniejsi np gdy idą ulicą. Sposób ich mówienia i bycia zalatuje arogancją. Do tego nie zachowują się jak na ludzi inteligentnych przystało, bardziej wygląda to na stadio, poprawiających klasę, sebków na wycieczce szkolnej po kampusie. Mierzwił mnie ich styl bycia.
  • Odpowiedz
ale muszą udawać żeby zarobić


@Linnior88: nie wydaje mi się, żeby były do czegokolwiek przymuszane, no ale dla niej łatwiej było przyjąć w kichę 2 kutasy niż pracować na kasie we Frog shopie.
  • Odpowiedz