#syndromsztokholmski #mirkowyzwania
#koronawirus Zauważyłem u siebie dziwne objawy. Gdy wchodzę do metra, autobusu to odruchowo się łapie na tym, że nie założyłem maseczki. Co więcej, brakuje mi jej na twarzy i czuję się jakbym był nagi. Zapominam się też i ziewam z otwartymi ustami albo robię grymasy jakbym miał maseczkę i nikt tego nie widział. Muszę się pilnować by nie uśmiechać się do ludzi. Najgorsze jest
#koronawirus Zauważyłem u siebie dziwne objawy. Gdy wchodzę do metra, autobusu to odruchowo się łapie na tym, że nie założyłem maseczki. Co więcej, brakuje mi jej na twarzy i czuję się jakbym był nagi. Zapominam się też i ziewam z otwartymi ustami albo robię grymasy jakbym miał maseczkę i nikt tego nie widział. Muszę się pilnować by nie uśmiechać się do ludzi. Najgorsze jest






















