22 tysiące ludzi. Spokój, żadnych awantur, świetna zabawa i atmosfera. Sielanka? Prawie.
Co robią kundle? Pod stadionem wyrywkowo sprawdzają ludzi. W okolicach? Jeżdżą tajniaki i spisują.
Nawet wskoczyli na prywatne tereny uczelni i nie mówię tutaj o AGH.
Po meczu? Już spokojniej, "tylko" wyciągają losowych ludzi z tramwaju.

Później się dziwicie, że nikt was nie lubi. Pfu.
#wislakrakow #mirkohooligans
  • 35
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Reiter: jedna jaskolka wiosny nie robi, ze raz kibice sa grzecznie nie znaczy, ze zawsze tak jest :) kto ma wiedziec czy po meczu burdy nie bedzie? Polscy kibole sami sobie zapracowali na ten obraz.
  • Odpowiedz
@LooZ: to trzeba było ciąć wydatki. W Kielcach czy Białymstoku mogą zebrać jakiś budżet i sponsorów a w Krakowie nie? Nie ma się kasy to się nie udaje wielkiego klubu.
  • Odpowiedz