Wszystko
Najnowsze
Archiwum
- 3
Fajnie by było pojechać w delegację, nie musiałbym iść do szkoły - pomyślałem dzisiaj w pracy po czym zdałem sobie sprawę, że przecież nie chodzę już do szkoły tylko do pracy.
#mindfuck #pracbaza #tagujetogowno
#mindfuck #pracbaza #tagujetogowno
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
@ZwyklyMarcin: Co do c---a!
Taktyk
- 5
tl:dr
Mirki, możecie się pośmiać ze mnie albo mi współczuć albo coś poradzić. Do rzeczy...
Pół roku temu kupiłem samochód i zacząłem nim jeździć do pracy. Jakiś czas po tym zdarzeniu (chyba 2-3 tygodnie) moja dziewczyna wracała busem z pracy ze swoją znajomą, którą zna od gimbazy albo i wcześniej. Gadka szmatka i nagle pada pytanie "Czemu Traviu nie jeździ już rano busem?". Kurtyna. Dziewczyna rzuciła wprost, że jeżdżę o tej samej godzinie ale
Mirki, możecie się pośmiać ze mnie albo mi współczuć albo coś poradzić. Do rzeczy...
Pół roku temu kupiłem samochód i zacząłem nim jeździć do pracy. Jakiś czas po tym zdarzeniu (chyba 2-3 tygodnie) moja dziewczyna wracała busem z pracy ze swoją znajomą, którą zna od gimbazy albo i wcześniej. Gadka szmatka i nagle pada pytanie "Czemu Traviu nie jeździ już rano busem?". Kurtyna. Dziewczyna rzuciła wprost, że jeżdżę o tej samej godzinie ale
@Traviu: Dla spokoju i zdrowia własnej psychiki podziękuj jej za przejazdy, i powiedz, że od następnego miesiąca już nie możesz jej wozić. Zero tłumaczeń. Po pewnym czasie będziesz wiedział, że to była dobra decyzja.
Siedziałem wczoraj u dziewczyny i gadaliśmy o jakichś głupich niemieckich nazwach i ona do mnie z pytaniem: " A wiesz jak jest teściowa po niemiecku?" a ja zaśmieszkowałem "scheize - mutter hehe". Jej mama to usłyszała i walnęła na mnie takiego konkretnego focha a dziewczynę po moim wyjściu srogo o---------a. Mówiła że nazwałem ją gównem itp. I tutaj ankieta:
#zwiazki #pytanie #ankieta #mindfuck
#zwiazki #pytanie #ankieta #mindfuck
Jej mama jest:
- Normalna 37.1% (556)
- Trochę nienormalna 62.9% (943)
- 170
@zielonka_motzno: żart najwyższych lotów
- 210
@zielonka_motzno: pewnie się w------a, że jej córka spotyka się ze s---------ą, która wymyśla takie żenujące żarciki na poziomie niedorozwiniętego siedmiolatka XD
Mam niezły #mindfuck z moim #lenovo #thinkpad yoga. Myślałem, że nie działa mi port USB po jednej stronie. Już miałem składać reklamację. WTEM, sprawdziłem jeszcze raz inny pendrive (zupełnie przypadkowo). Żadne inne urządzenie nie działa (pendrive'y, myszki, klawiatury), tylko ten jeden jedyny pendrive (pic rel). Jedyna różnica jaką zauważyłem jest taka, że ma on plastikową wtyczkę, a wszystko inne ma metalowe. Niestety nie mam pod ręką
źródło: comment_2QeH7TldSl5GLzZxD2qlhbSQ2Es9CMFV.jpg
Pobierz- 2
@narowerzesamochodem: Weź wyłącz kompa,odepnij zasilanie i baterię, wtedy kilka razy wciśnij przycisk zasilania i włącz go. Może coś nie tak z kontrolerem usb jest.
- 1
@narowerzesamochodem: wstrzymaj się lepiej, zacznij od biosu i sterowników intel ini dla usb
- 2
@JezelyPanPozwoly:to samo, MYŚLAŁAM, że z ekranem coś nie tak ;_;
- 0
@JezelyPanPozwoly: @beatha: dziwne bo ja wciąż mam te dwa ptaszki.
@Tabakiren: profil czy nie profil
@aleszczerze: nie profil
#sen #mirkosennik #c---------------a
Mirasy, ale dziś miałem sen. Do teraz nie mogę się otrząsnąć.
Zaczęło się od tego, że mieszkałem w pewnym ciemnym, starym, wyposażonym w obskurne meble domu, razem z siostrą (nazwijmy ją Marta) mojej byłej dziewczyny (z którą rozstałem się ponad sześć lat temu, a dalej regularnie mi się śni #feels). Mieszkaliśmy w osobnych pokojach, czuć było między nami wielki dystans, ale ona, gdy
Mirasy, ale dziś miałem sen. Do teraz nie mogę się otrząsnąć.
Zaczęło się od tego, że mieszkałem w pewnym ciemnym, starym, wyposażonym w obskurne meble domu, razem z siostrą (nazwijmy ją Marta) mojej byłej dziewczyny (z którą rozstałem się ponad sześć lat temu, a dalej regularnie mi się śni #feels). Mieszkaliśmy w osobnych pokojach, czuć było między nami wielki dystans, ale ona, gdy
- 4
@Cinoski: przyzwyczaiłem się już, że te 'souuułłła' jest zapętlone
- 595
1. Cofnij się w czasie o kilka milionów lat.
2. Zabij wszystkie motyle tylko po to by sprawdzić jak by się nazywał Efekt Motyla gdyby nigdy nie było motyli.
3. Wróć do przyszłości.
4. Ekosystem r-------y, ludzkość nigdy nie ewoluowała. Zniszczyłeś własny gatunek.
5. Zdaj sobie sprawę, że doświadczyłeś właśnie Efektu Motyla.
#mindfuck
2. Zabij wszystkie motyle tylko po to by sprawdzić jak by się nazywał Efekt Motyla gdyby nigdy nie było motyli.
3. Wróć do przyszłości.
4. Ekosystem r-------y, ludzkość nigdy nie ewoluowała. Zniszczyłeś własny gatunek.
5. Zdaj sobie sprawę, że doświadczyłeś właśnie Efektu Motyla.
#mindfuck
źródło: comment_SC5EvIlYQWmR8oZ6IqM2k2imfDCKKH1r.jpg
Pobierz- 1
ręka, ręke myje O.o #mindfuck
źródło: comment_wcIO94zw5m1KbXxtT9v2VkXpQU2PSTwl.jpg
PobierzWstałem rano zrobiłem sobie kawę śniadanie, zapakowałem i w auto w trasę.
Przy którymś mieście autostopowiczka.
Pyta czy zabiorę ją tu, mówię, że mogę zabrać do rozjazdu.
Ona spoko i tak ma bliżej.
Dojeżdżamy do krzyżówki i jęczy, że jej zależy żeby się szybko dostać.
Ogólnie miałem to gdzieś mogłem jechać w lewo bo i tak później bym odbił ale marudzę, że pojadę w prawo bo lepsza droga tędy.
Przy którymś mieście autostopowiczka.
Pyta czy zabiorę ją tu, mówię, że mogę zabrać do rozjazdu.
Ona spoko i tak ma bliżej.
Dojeżdżamy do krzyżówki i jęczy, że jej zależy żeby się szybko dostać.
Ogólnie miałem to gdzieś mogłem jechać w lewo bo i tak później bym odbił ale marudzę, że pojadę w prawo bo lepsza droga tędy.
Mirko, co #heheszki mnie spotkało. U nas w #pracbaza jest taki zwyczaj, że #niebieskiepaski witają się z #rozowepaski poprzez uścisk dłoni. Przed chwilą szedłem do drugiego pokoju, będąc w holu widzę idzie koleżanka (ledwo co ją znam bo od niedawna tu pracuje ale wiem z opowieści, że jest jedną z najbardziej skrytych i odizolowanych osób w firmie). Myślę - hej powiem, podam jej dłoń
Komentarz usunięty przez autora
- 86
@Esharell: Wyobrać sobie minę różowego na studiach na wykładzie jak ciut zbyt głośno spytała się koleżanek czy mają tampony. Żadna nie miała. Miałem za to ja - mimowolny świadek zdarzenia. Posiadacz wiecznie o tych rzeczach zapominającej żony. Zmuszony kilkukrotnie do awaryjnego biegania po te akcesoria trzymałem w plecaku mały zestaw awaryjny: tampon, podpaska, nospa, tabletka przeciwbólowa. Mina różowych - bezcenne :)

























Śmiałem się z innych, szydziłem na mirko, a trafiło i na mnie.
Jest 'fotowoltaika' a nie 'fotowoltanika'.
ლ(ಠ_ಠლ) Jak, k---a?