Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Cała prawda o pewnym wierszu (polemika)

Przeglądałem Internet pod kątem specyficznej polskiej poezji natknąłem się na łamach polonijnego portalu Puls Polonii, z Australii, na artykuł Andrzeja Siedleckiego "Z przeszłości: rozczarowanie".
http://www.zrobtosam.com/PulsPol/Puls3/index.php?sekcja=1&arty_id=19771

W nim zaś pojawił się interesujący ustęp, na który warto odpowiedzieć. Na samym początku Siedlecki cytuje "wiersz Miłosza", zaczynający się od słów:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako że dziś rocznica Powstania w Getcie Warszawskim, macie mirki, jeden z moich ulubionych wierszy:

W Rzymie na Campo di Fiori
Kosze oliwek i cytryn,
Bruk opryskany winem
I odłamkami kwiatów.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miłosz/Herbert, patriotyzm jako środek moczopędny. Było o tym ostatnio na wykopie. Jak się mają sprawy:

Przykład trzeci. Pojawiające się w poprzednim cytacie pomówienie, jakoby Miłosz zwał patriotyzm "moczopędnym środkiem narodowym", Łysiak powtórzył szerzej w innym miejscu:

Herbert toczył z nim [Miłoszem] (jako z salonowcem i niepoprawnym lewakiem) wojnę śmiertelną. Również rymami. Charakterystycznym przykładem są ich wiersze o moczu. Miłosz w wierszu "Toast" gdakał następująco:
"Nie cierpię ludzi,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cymes: Lol. Gdybyś przeczytał notkę, wiedziałbyś że i to Łysiak wymyślił.
Nie czytam Łysiaka. Szkoda czasu.

Przykład drugi. Według Łysiaka:

[Miłosz] od wczesnej młodości czuł "obsesyjną nienawiść" do Polaków ("Zaczynając od moich ulic"). Nie przeszło mu to nigdy - nigdy nie polubił "świń": "Polak musi być świnią, ponieważ się Polakiem urodził"
  • Odpowiedz
Odpowiedź Zbigniewa Herberta na słowa Czesława Miłosza "nie znoszę ludzi, którym uderza do głów ten narodowy środek moczopędny, patriotyzm"

Wilki

Ponieważ żyli prawem wilka
Historia o nich głucho milczy
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

"Wiesz - moja podejrzliwość, moja nieufność do ludzi jest straszna. To przekonanie, że nikt mnie nie może lubić ani cenić (...). Nie wiesz, jakie to ciężkie wietrzyć wszędzie maski, nawet u tych ludzi, którzy odnoszą się do nas z miłością. Nigdy chyba nie będę mógł naprawdę kochać - bo będę wolał zdławić w sobie sentymenty niż czuć, że miłość czyjaś do mnie jest oparta na tkliwości w stosunku do biednych i słabych
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach