"Pochwale się dzisiejsza znajdką, która ma swoją historię. Będąc kilkuletnim dzieckiem (ok. 7 lat) wakacje spędzałem na wsi u mojej Ś.P. babci. Jako chłopiec miałem tam koleżankę z sąsiedztwa i zrobiłem dla niej z drutu pierwszy w życiu pierścionek "zaręczynowy". Zanim jej go dałem to zdążyłem go zgubić i już nie odnalazłem. Dziś penetrując teren ogródka domu, w którym mieszkała babcia na głębokości kilkunastu centów wydobyłem jego, PO 27 LATACH! Niestety dziecięca
ZwiadowcaHistorii - "Pochwale się dzisiejsza znajdką, która ma swoją historię. Będąc ...

źródło: comment_1585430023sf6SYmvcRrry0slia5LXQO.jpg

Pobierz
#anonimowemirkowyznania
Proszę o pomoc. Zapytałam faceta czy to koniec, czy nie chce mieć ze mną kontaktu i czy więcej się nie zobaczymy (tak brzmiały pytania). On mi odpisał, że potrzebuje trochę czasu i przestrzeni. Że nie było momentu w ciągu dnia, żeby o mnie nie myślał, że chciał mi opowiedzieć o tylu rzeczach, ale on potrzebuje czasu i przestrzeni.

Chciałam jasnej odpowiedzi, potwierdzenia, że to koniec. Dlaczego on tego nie zrobił? Żyję
Zgłoszenie #mirekszukazony

Imię: Marek
Wiek: 27
Miejscowość: Poznań

Kim jestem
Chyba w miarę normalny xd, nie umawiam się z 10 pannami na raz, nie imprezuję co tydzień, często po prostu wolę się zamknąć w czterech ścianach i mieć święty spokój, chociaż sporadyczne imprezki wchodzą w grę (prędzej domówki niż kluby). Czasem lubię pośmieszkować, a czasem poleżeć i pomyśleć o życiu i sensie istnienia xD. Podobno umiem dobrze słuchać, więc jak masz potrzebę
@igor_hp: ee tam #!$%@? pan, fajny opis ma, normalny chlop. A emoty to mi tam sie spoko czyta takie cos niż sztywny tekst a tu na luzie napisane bez spiny.

@MirekSzukaZony
Zglosilbym sie ale mnie to by zadna pewnie nie chciala XD moze w przyszlej edycji
  • Odpowiedz
Katarzyna urodziła sie w roku 1433, w Konstantynopolu. Podczas porodu jej matka zmarła,
a zaopiekowała sie nią bogata ciotka.

Katarzyna była dzieckiem nieznośnym i niegrzecznym. Rozpieszczana w dobytkach swojej matki
rosła na osobę próżną i zapatrzoną w siebie.

Jako dorosła żyła w dostatkach i była rozpustnicą. Nudziło ją życie i szukała coraz to silniejszych wrażeń.

Jednak z każdym kolejnym dniem zdawała sobie coraz bardziej sprawę z tego, że narasta w niej coraz
Chciałabym pokochać kogoś, kto na to zasługuje. Kto oprócz wyglądu (każdy patrzy na wygląd) ma do zaoferowania też coś w głowie. Nie ma nic seksowniejszego od dobrego i mądrego faceta. Tylko gdzie takich szukać. Zwłaszcza teraz. W dodatku jestem kobietą więc nie wypada mi zagadywać, bo zaraz będzie, że desperatka, a ja chcę po prostu kochać i być kochaną, mieć dobry związek oparty na szacunku i miłości. Wszystko inne mam, do tego
Też mam ten problemni doskonale Cię rozumiem ale takich już chyba nie ma (,)


@Shigella_: No nie ma, tam gdzie szukacie, w takim typie mężczyzn jaki szukacie nie ma. Reszta jest, co prawda nie bez wad, tak jak wy je macie, ale są. Nawet sporo takich. Problem w tym, że jesteście ślepe. Nawet jak taki przejechałby wam walcem przed oczami, to i tak nie zauważycie.
  • Odpowiedz
a zostały tylko jakieś #!$%@? xd


@Shigella_: Takie jak Ty sama? Serio sądzisz, że sami jacyś #!$%@? są wolni, a Ty jako wolna to nagle jesteś lepsza?

Zresztą zdefiniuj co oznacza ktoś #!$%@?, czyli?

to gdzie oni są? XD


Wszędzie. Tutaj też. Większość się nie rzuca w oczy i tyle. Rzucają się ci dziwni.
  • Odpowiedz
Wczoraj uświadomiłem sobie, że osoba którą kocham ma na mnie totalnie wylane. Po 4 latach znajomości w Internecie z przerwami ja miałem nadzieję, że kiedyś się spotkamy i będzie jak w bajce. Śmieszne co? Moje serce zostało połamane na kawałki.
#milosc
@Vanak: "znajomości" w internecie to tylko nasze fantazje. Odpuść, rusz dalej. Serce ma niesamowite właściwości do samoregeneracji z biegiem czasu ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
miałam iść spać, ale po powrocie z kibla do pokoju zobaczyłam że na łóżku oprócz kotek śpi sobie mój ukochany kocur ʕʔ
typowy dzikusek, niezależny, rzadko mi daje do siebie podejść, a innym to już w ogóle, przychodzi zjeść zazwyczaj i spada dalej w świat, czasem pośpi jak widzi że jest spokojnie (w domu zazwyczaj pełno ludzi ( ͡° ʖ̯ ͡°) ), jak ma
"Dziś wchodzi w życie nowe rozporządzenie dotyczące ograniczeń przemieszczania się w związku z pandemią. Przewiduje ono, że można wychodzić z domu, by zaspokajać bieżące sprawy życia codziennego, np. robić zakupy w sklepie spożywczym lub w aptece. Będzie można też wyjść z domu w celu uzyskania opieki zdrowotnej lub psychologicznej, także dla osoby najbliższej.

Na szczęście przyjęto definicję osoby najbliższej w rozumieniu 115 § 11 Kodeksu karnego. Co jest o tyle ważne, że
artpop - "Dziś wchodzi w życie nowe rozporządzenie dotyczące ograniczeń przemieszczan...

źródło: comment_1585164573Fm1CyW8MIF0lXkUWX6Rcmg.jpg

Pobierz
jak chłop może robić to z chłopem?


@kogi: Normalnie, miłość to miłość. Nie ma nic bardziej męskiego niż związek dwóch mężczyzn ^^
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Chcę aby On został moim mężem.
Jesteśmy razem niecałe 2 lata. Ja lvl 23 on kilka lat starszy.
Zeszliśmy się szybko, niecałe pół roku związku, razem zamieszkaliśmy i mieszkamy razem prawie rok.
Szalenie go kocham, nigdy czegoś takiego nie czułam (mimo, że mam jeden ponad pięcioletni związek na koncie), on sam też miał dwuletni związek, a później kilka lat był sam. On jest ideałem mężczyzny i wiem, że to to. On
#anonimowemirkowyznania
TL:DR Przez ten cały #koronawirus zastanawiam się poważnie czy po epidemii nie iść po raz pierwszy na dziwki z Roksy.

Mam 29 lat i tak się jakoś złożyło, że jeszcze jestem prawiczkiem. Szczerze to nie do końca wiem czemu, jestem dość przystojny, humor też mam chyba w miarę ok, spotykałem się z wieloma dziewczynami wcześniej, ale nigdy jakoś się nie zakochałem, a co z tym idzie nie miałem żadnego dłuższego związku
#anonimowemirkowyznania
#rozowypasek here, level >25 x <30

Jestem sama od półtora roku i zastanawiam się, gdzie poza inetrnetem i aplikacjami randkowymi (których unikam, jestem jakaś uprzedzona) można poznawać nowych ludzi, a konkretnie mężczyzn? W pracy to praktycznie sami zajęci, zresztą gdzie się uczy i pracuje... ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Pytanie niby banalne, bo sama mogłabym podać jakieś przykłady z głowy, ale jestem ciekawa, gdzie wy poznaliście swoje drugie
@AnonimoweMirkoWyznania: Warto szukać na takich płaszczyznach, które pozwolą Ci mieć na dzień dobry coś wspólnego z potencjalnym facetem, czyli właśnie koncerty (tak poznałam swojego ex), mecze, jakieś grupy na FB, festiwale, siłownia. Fajnie jest mieć od razu jakąś nić wspólnych upodobań.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jestem różową, czytam vikop.ru, czytam AMW i ciągle widzę te same wpisy.

Jesteśmy ze sobą już kilka lat, wszystko fajnie, dziewczyna super, układa nam się dobrze Z WYJĄTKIEM SEKSU, KTÓREGO NIE MA OD JAKIEGOŚ CZASU. Bolec na boku odpada, sprawdzam ją.


Komentarze różowych:

Może jest chora?

Niech zbada hormony.

Bierze tabletki anty?


Komentarze niebieskich:

Mieścisz się w drzwiach z tymi rogami?

Bolec na boku.

Usidliła już swojego beciaka, więc reglamentuję tzipę,
UwielbianyEskimos: Wszystkio fajnie tylko ty zakładasz, że różowa też widzi problem i chce nad nim popracować. Prawda zaś jest taka, że różowe mają na to #!$%@? i dla nich problem braku seksu w małżeństwie nie istnieje. Słabo czytasz te wyznania, w większości z nich niebiescy piszą, że próbowali rozmawiać, różowa ma to w nosie bądź jeszcze robi z nich napalonych dewiantów. Prawda jest taka, że po usidleniu beciaka macie już faceta
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 25
@AnonimoweMirkoWyznania:

Prawda zaś jest taka, że różowe mają na to #!$%@? i dla nich problem braku seksu w małżeństwie nie istnieje. Słabo czytasz te wyznania, w większości z nich niebiescy piszą, że próbowali rozmawiać, różowa ma to w nosie bądź jeszcze robi z nich napalonych dewiantów.


A dla facetów nie istnieje problem braku bliskości i namiętności. Mają #!$%@? w uczucia i nie silą się nawet na romantyzm.

Poczytaj sobie typowo damskie
  • Odpowiedz