#anonimowemirkowyznania
To jak mnie mózg trolluje to j----a maestria, sen o moim crushu (niezbyt realnym z powodu związku i dziecka z innym i pewnie mojego młodego wieku w stosunku do niej) nagle budzę się i słyszę w głowie tekst piosenki Kwiatkowskiego która pewnie słyszałem ostatni raz kilka lat temu "sam juz nie wiem czy to prawda" XD oj będzie magik
#przegryw #depresja #milosc

Kliknij
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
jedna laska totalnie mnie nie lubi, a ja lubię ją najbardziej na świecie. Moją rozrywką jest szukanie jakiś znaków, że jednak to ze wzajemnością i wmawianie sobie dla przyjemności że na pewno jednak coś tam do mnie czuje, tylko nie może nic z tym zrobić. wybieram różne przypadki i gotowe. To głupie i żenujące, bezsensowne. Ale daje mi przyjemność i siłę
#przegryw #spermiarz #depresja
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mirki potrzebuje rady, a bardziej pomysłu. Jak zniechęcić do siebie dziewczynę? Już tłumaczę ocb. Jestem w związku, który mnie strasznie męczy. Próbowałem to zakończyć ale wtedy dostałem dojazd całej rodziny (uwielbiają moją partnerkę) i tony łez ze strony partnerki oraz zapewnienia, że tym razem będzie inaczej. Nie jest. Główny zarzut to osaczanie w jej wykonaniu. Milion wiadomości na fb jak nie odpiszę chwilę to afera w stylu, "w ogóle
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Nie ogladaj sie na innych, meczysz sie. Po prostu zerwij z nią. Zwyczajnie. Ona poplacze, pobisteryzuje a potem bedzie osaczac innego. Przygotuj sie tez na to ze bedzie Cie przesladowac. A rodzinie powiedz ze to nie oni z nia zyja tylko Ty wiec jak sie im tak podoba to niech sobie ja wezma do sie ie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki potrzebuje rady, a bardziej pomysłu. Jak zniechęcić do siebie dziewczynę? Już tłumaczę ocb. Jestem w związku, który mnie strasznie męczy. Próbowałem to zakończyć ale wtedy dostałem dojazd całej rodziny (uwielbiają moją partnerkę) i tony łez ze strony partnerki oraz zapewnienia, że tym razem będzie inaczej. Nie jest. Główny zarzut to osaczanie w jej wykonaniu. Milion wiadomości na fb jak nie odpiszę chwilę to afera w stylu, "w ogóle
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Stary no bez jaj, jak chcesz z nią zerwać to normalnie to zrób, a nie jakieś zniechęcenie. Będzie Cię pewnie męczyła po tym, ale to minie. Nie rozumiem co ma do tego rodzinka - jak se chcą to niech sobie ją lubią ale koniec końców to Ty z nią żyjesz nie oni.
  • Odpowiedz
@leglion: czyli teraz będzie szukać beta-bankomatu aby spokojnie dożyć do końca tłumacząc że zawsze chciała spokojnego, prostego życia ( )
  • Odpowiedz
Na tej uroczej sali spotykają się osoby które zawarły już akt małżeństwa.
Kobieta zwykle siedzi po lewej stronie, facet po prawej. Spotykają się z powodu niedopasowania charakteru.

Przyzwyczajcie się do tego widoku, bo za kilka lat tam się pojawicie z waszym niemądrym ,,(...)i ślubuje ci miłość i wierność aż do końca" ( ͡~ ͜ʖ ͡°)

Wszyscy myślicie, że jesteście wyjątkowi, pasujecie do siebie i wam się uda... i
G.....6 - Na tej uroczej sali spotykają się osoby które zawarły już akt małżeństwa. 
...

źródło: comment_1611703570srvxrWSCIqoop24nb7F5wx.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam dziewczyny na roku co już mają chłopaków i moje pytanie brzmi:

Czy łatwiej trochę wypełniać obowiązki, uczyć się itp, jeśli się ma świadomość, że jest się przez kogoś kochanym, że spotka się tego kogoś w najbliższy weekend i miło się spędzi czas?

Czy to ma pozytywny wpływ?

czy
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Chce odejść od dziewczyny i pobyć singlem, na dłuższą mete nie nadaje się na związek, po roku już oglądam sie za innymi mimo, że moja dziewczyna to obiektywnie „petarda”.

I pojawił się problem, bo chxe sie wyprowadzić a różowa mówi że ona bardzo polega na ludziach i że jak ją zostawie to ona nie wie co zrobi, bo sama żyć nie potrafi (mimo że nam gotowała super jedzenie).

Boje
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Po jakim czasie osoba odkrywa swoją prawdziwą twarz? Osoba jest chamska dla wszystkich wokół ale dla jednej osoby nie, mimo ze tez ją denerwuje. Warto wchodzić w związek z taką osobą? Wypokowi psycholodzy łączcie sie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#zwiazki #milosc #rozowepaski #niebieskiepaski

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać

Ile czasu zajmie zdjęcie maski?

  • <1 miesiąc 5.5% (3)
  • 1-4 miesiące 10.9% (6)
  • 5-12 miesięcy 27.3% (15)
  • Ponad rok 27.3% (15)
  • Nigdy? 29.1% (16)

Oddanych głosów: 55

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Sandrinia

Powiedział mu Jezus: Uwierzyłeś dlatego, że Mnie ujrzałeś? Błogosławieni, którzy nie widzieli, a uwierzyli. I wiele innych znaków, których nie zapisano w tej księdze, uczynił Jezus wobec uczniów. Tę zaś zapisano, abyście wierzyli, że Jezus jest Mesjaszem...\
  • Odpowiedz
chciałbym dzieisja połozyc sie obok #ex #rozowypasek tej wyjatkowej, ktorej wlosy tak i ciało pachniało że odc razu była reakcja, która samym podykiem mnie podniecała.
Chciałbym dzisiaj znowu przy niej usnac, wczesniej rozmawiając o pierdołach, czułbym snowu szczescie.....

ale to juz bylo, teraz samotny #sen albo #bezsennosc czeka i swiadomosc ze ciezko zastapic pustke po niej inną #przegryw #milosc
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wykopowicze, jest taka sytuacja: spotykam się od niedawna z bardzo fajna dziewczyna, która jest we mnie zakochana do szaleństwa. Problem tylko w tym, że jest to była dziewczyna mojego najlepszego kumpla, wiem ze byli razem kiedyś (ok. 10 lat temu), że też bzykali się jak byli razem i teraz trochę niezbyt mi to się widzi, że miałbym układać sobie życie z kimś kto "robił to" kiedyś z moim najlepszym kumplem; w przyszłości

Być z nią czy nie?

  • TAK 62.0% (57)
  • Nie, odpuścić 38.0% (35)

Oddanych głosów: 92

  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jestem facetem 32 lata, singiel, od kilku lat bez partnerki (miałem kilka dziewczyn, nie narzekałem na brak zainteresowania, byłem wręcz uznawany za "dobrą partię"). Od powiedzmy 5 lat nie mogłem się nikim zainteresować tak "mocno", ciągle było coś nie tak (trauma po ostatniej dziewczynie, jakieś wyparcie, albo inny szajs). Zacząłem już myśleć, że się wypaliłem w tych sprawach... Były tylko jakieś seksualne przygody, ale ciężko o "coś więcej" -
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Kobieta w stałym długoletnim związku, której ‚iskrzy’ z innym facetem - nie ma poukładane w głowie, nie jest fajna dziewczyna i nie jest kandydatka na kobietę życia.
Znając życie jak już ją ‚odbijesz’ to złapiesz rozkmine, ze Ciebie tez łatwo porzuci i sam stracisz zainteresowanie. Fajnie się goni króliczka.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czołem Mirki i Mirabelki!
Nie wiem czy to odpowiednie miejsce, ale czuję, że bardzo chciałbym się z Wami podzielić moją historią.
Byłem 9 lat w związku, wszystko się rozpadło i zostałem sam. Po dłuższej przerwie poznałem piękną, inteligentną, skromną dziewczynę, która chyba wpisuje się idealnie pod tag #szaramyszka.
Poznaliśmy się w mediach społecznościowych, choć oboje nie wierzyliśmy w takie apki. Teraz mijają chyba 4 miesiące odkąd zaczęliśmy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Wykopowicze, jest taka sytuacja: spotykam się od niedawna z bardzo fajna dziewczyna, która jest we mnie zakochana do szaleństwa. Problem tylko w tym, że jest to była dziewczyna mojego najlepszego kumpla, wiem ze byli razem kiedyś (ok. 10 lat temu), że też bzykali się jak byli razem i teraz trochę niezbyt mi to się widzi, że miałbym układać sobie życie z kimś kto "robił to" kiedyś z moim najlepszym

Co mam zrobić?

  • zrezygnować 46.8% (22)
  • być z nią już na zawsze 53.2% (25)

Oddanych głosów: 47

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odpisuję tylko tym którzy mi się spodobają więc sorry ale jak nie zainteresuje mnie twój profil to nie licz na odpowiedź. Nie odpowiadam na oczka. Błędy ortograficzne sprawiają, że wiadomość od razu wędruje do kosza. Poza tym powinieneś się wysilić i napisać więcej niż jedno zdanie jeśli chcesz mnie zaciekawić. W jeden dzień ogląda mój profil 500 facetów, dostaję setkę wiadomości i większość kasuję jak już widzę jakieś żałosne skamlenie o odpisanie.
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Możliwe jest zjawisko, nazwijmy to ,,przesłodzenia relacji'' między mężczyzną a kobietą?

Uważam że w niektórych przypadkach, jestem za bardzo miły dla dziewczyny, za bardzo ciekawi mnie jej życie, staram się w ten sposób budować zaufanie.
Dla przykładu, ona napisze że coś jej się tam udało, ja odpisuję że ona jest super, że imponuje mi itd.
Laska wyśle fotę, wtedy piszę że zajebiście wygląda, zachwycam się jej ubiorem, twarzą, czasami napiszę jakieś słoneczko czy inny kwiatuszek
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki wg Was czy związek na odległość ma sens?
150km w jedna stronę, w tygodniu kontakt telefoniczny (Messenger, kamerka itp) spotkania tylko w weekendy (sobota - niedziela u którejś ze stron \ ewentualnie w połowie drogi) plus czasem spotkania na pare godzin w tygodniu.

Aspekt finansowy nie ma znaczenia. Związek z perspektywa na ściągnięcie którejś ze stron do siebie po pewnym czasie

#zwiazki #zwiazeknaodleglosc #milosc
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@GumaMambaPl: Troche zależy chociażby -
ile czasu zajmuje te 150km, bo mogą to być dwie godziny drogi jak autostradą a może być z 5 jak jakimś klekoczącym autobusem.
ile to pewien czas, bo miesiąc, dwa, pol roku, to nie jest dużo, ale już 2-3 lata to tak.

Spotykanie się na weekened + jakiś jeden dzień w tygodniu to nie jest dramat, bo dużo par które ze sobą nie mieszka podobnie
  • Odpowiedz
Mam pytanie dotyczące pisania z dziewczyną przez internet.
Szukam dziewczyn na tinderze, później przechodzimy na insta, wiadomo, pierwszy raz odzywam się do niej ja, problem tkwi w tym że po jakimś czasie chciałbym żeby dziewczyna się ,,zaangażowała'' i zaczynała do mnie pisać pierwsza tak jak ja do niej na początku.
Pytanie brzmi: Czy dziewczyny mają w------e na pisanie pierwsze (po jakimś czasie) do chłopaków i zawsze czekają aż niebieski sie odezwie?
Jak to zrobić żeby
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach