#sepecharecenzuje Midsommar. W biały dzień (2019)

Dwa miesiące po seansie, ale zrecenzować warto, może ktoś się skusi. O ile horrorów zwyczajnie nie lubię, tak perełki pokroju Midsommara przywracają wiarę w ten specyficzny gatunek. Ari Aster sprawił, że po raz pierwszy na sali kinowej poczułem autentyczną grozę. I nie był to strach jak przy śmieciowych dżampskerach, ale prawdziwe przerażenie, którego w filmie nie zaznałem od seansu Znaków i Osady jako gnojuch. Za
Sepecha - #sepecharecenzuje Midsommar. W biały dzień (2019)

Dwa miesiące po seansie,...

źródło: comment_uY17myjPDaXogOzJyUxPHcgEbk23VdFd.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Słuchajcie, dziś rekreacyjnie poszliśmy z księdzem Tobiaszkiem do kina. Standardowo narzekanie, że popkultura i film to diabeł wcielony, no, ale wybraliśmy film. Padło na Midsommar, ja wybierałem, bo fajna kobitka na plakacie, nazwa przyjemna - pewnikiem coś o wakacjach. I co? W połowie ksiądz jak nie wstanie i nie wyjdzie z sali, tak tylko drzwi huknęły i tyle było go widać. Ja po scenie uderzenia człowieka młotem prawie strzeliłem kopytami i też
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

może 3-4 to zrozumiały i ciężko było się śmiać na 100%,


@sejsmita: no właśnie nie rozumiały. Przeszkadzanie jest zawsze gorsze od nie przeszkadzania. A takich jak ty miałem na sali i po prostu rozumiałem te nerwowe śmiechy, a gdzie beka miała być (czyli choćby sfazowany ziomek któremu każą coś o---------ć a on nie wie jak się nazywa) to była, z tym, że śmianie się z krzyków paniki w sypialniach to
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@eoneon: Midsommar > Hereditary. To znowu ambitny horror ze świetną aktorką w roli głównej, ale w odróżnieniu - opowiedziany spójnie. Nie jestem wyznawcą Ariego Astera, ale po 2 pełnometrażowych filmach widać jaki ma już wypracowany styl. Sprawdzę każdy jego kolejny film.
  • Odpowiedz
@eoneon: @NieBojeSieMinusow: Film jest świetny, ode mnie 8/10, ale w życiu nie zaliczyłbym go do horrorów (chociaż są jego elementy). Jest to bardziej mix gatunkowy, gdzie są także elementy bajki, czarnej komedii i dramatu psychologicznego.
  • Odpowiedz
@kwiatencja: @noorey: @hipotrofia: Nie ma jump scare'ów, a horrorowe elementy nie dominują. No i momentami jest bardzo zabawnie.To jest w jednej z warstw inteligentny dramat o rozpadzie związku, a jak miałyście kiedyś chłopaka buca, to będziecie się doskonale bawić.
  • Odpowiedz
dziś jest #midsommar, czyli noc świętojańska w #szwecja.

Streszczając: Ludzie się zbierają na polanach, tańczą i piją wokoło konstrukcji opartej na krzyżu i kołach, która to ma przypominać fallusa. Piją i bawią się. Dziś jest dzień wolny od pracy.

Trochę grafik na google:

https://www.google.pl/search?q=Midsommar&source=lnms&tbm=isch&sa=X&ei=QPajU6HoHav9ygObvoHwBQ&ved=0CAgQ_AUoAQ&biw=1920&bih=965
trzeci - dziś jest #midsommar, czyli noc świętojańska w #szwecja.

Streszczając: Ludz...

źródło: comment_ppVWSRasnCp9JhIcZEEkZxAIcL4XepMj.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach