via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@zymotic: niby nie byli jacyś wybitni w żadnym aspekcie, ale żywię pewien sentyment do Darkhorse, było miłym zaskoczeniem po tym jak znałem ich jedynie z Butterfly katowanego przez radio i który to kawałek niezbyt mi się podobał. Ale słuchając Darkhorse odczuwam ten ogromny ładunek nostalgii. Sometimes I hate that chaos surrounds me...
  • Odpowiedz
@Odczuwam_Dysonans: Mam podobnie. Butterfly co prawda lubię, ale oczywiście zgadzam się z tym, że jest to utwór za bardzo już wymęczony przez stacje radiowe. A Darkhorse zdecydowanie wolę od The Gift of Game, mimo że to mniej znany album. Czuć w tej muzyce klimat początku XXI wieku, mam do niej sentyment.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 3
@MilionoweMultikonto: tsoooo? Przecież ktoś kto docenia wolność i stara się ją poznać nie musi zrazu być przedsiębiorcą.

@kuroszczur taaa...jasne. Wszystko marność, wszystko nicość. Najlepiej być wielkim odosobnionym w swej idei samotnikiem i nie wychylać się z tym.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Melcma: Stronghold to ta sama liga co Mortal Heroes IMO, klimat "Long Lost..." jest nie do podrobienia podobnie jak wokale na "Distant Flame". Caladan Brood dają radę, reszta...niech będzie, ale nie odpalają tak wyobraźni jak Summoning i Caladan. Nie ta liga IMO. Ale jak to powiadają - de gustibus non est disputandum. Pozdro :)
  • Odpowiedz