Po naszym artykule o tym, że niektóre sklepy z merchem zaczęły umieszczać informacje o możliwej obrazie uczuć religijnych, otrzymaliśmy informacje od kilku czytelników, że podobne informacje pojawiają się także na biletach.

Postanowiliśmy przyjrzeć się sprawie i zapytać o zdanie organizatorów wydarzeń m.in. właścicieli Knock Out Productions oraz WiniaryBookings. Zapytaliśmy również o to, czy dopuszczają oni takie informacje na wydarzeniach organizowanych przez ich agencje.

W artykule pod tym adresem: https://www.metalnews.pl/specjalne/obraza-uczuc-religijnych-na-koncertach/ znajdziecie fotografie biletów. Dodatkowo możecie
metalnewspl - Po naszym artykule o tym, że niektóre sklepy z merchem zaczęły umieszcz...

źródło: comment_1632061309MrxdtCok8IdDArgTupa9CW.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AGS__K: dzisiaj z tej okazji przesłuchałem tę płytę pierwszy raz w życiu i muszę przyznać, że panowie się nie p------ą. Riffy agresywne jak stare baby w kolejce do lekarza gdy wyciągniesz legitymację krwiodawcy, a szybkie jak ban za pastę o serwerowni wypoku. Na nagraniach można usłyszeć charakterystyczne brzmienie strun z unikalną owijką z włosów metali. Całość jest tak bardzo dynamiczna że przeciętny normik Oskar przy tym to przegrywek, a całkowitości
  • Odpowiedz
#metal #rock #sludge
#cultowe (627/1000)

Neurosis - Day of the Lords z bonusów na reedycjach (tak mi się zdaje) płyty The Word as Law (1990), a na pewno z EPki pt. Empty - Live 7 Inch 45 (1990), oryginalnie oczywiście z repertuaru Joy Division

Ktoś może powiedzieć że profanacja czy coś w tym tonie, dla mnie jeden z najlepszych coverów ever. Prawdopodobnie dlatego ze jestem fanem Neurozy
cultofluna - #metal #rock #sludge
#cultowe (627/1000)

Neurosis - Day of the Lords...
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kawa_z_kota: "Love Buzz" Nirvany od oryginału dzieli olbrzymia odległość, przy czym zdecydowanie bardziej "siedzi" mi wersja Kurta i kolegów. Podobnie zresztą jest z "All Along The Watchtower" - oryginału Dylana nie jestem w stanie słuchać, wersję Hendrixa na luzie x razy pod rząd łykam, chyba jeden z moich ulubionych kawałków.
  • Odpowiedz