• 9
Z filmu o ludzkiej świadomości, technice i egzystencji do morału - miłość wygra wszystko plus "Pomalujmy niebo tęczą" - czy tym był oryginalnie #matrix?

Płaskie, mdłe, puste, nudne, nijakie kino rodem z netflixia bez treści, dla amerykańskich nastolatków - Jak nie jesteś fanem to średnio na jeża.

trejn - Z filmu o ludzkiej świadomości, technice i egzystencji do morału - miłość wyg...

źródło: comment_1640235618UeWzyyuhUJW0wNzNNncVo6.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@trejn: nie zrozumiałeś, to był Matrix Neo i tylko Neo. Nowy konstruktor doszedł do wniosku, że najlepszy Matrix będzie taki, który ludzie lubią i z którego nie chcą wychodzić. W ten sposób konstruktor brał kod źródłowy, by tworzyć podstawę Matrixa dla wszystkich owieczek, ale to one dopełniają swój własny Matrix "owieczki nigdzie się nie wybierają". Dlatego mieli problem z wydostaniem Trinity, bo jej się podobało, stworzyła swój własny Matrix. Gdy
  • Odpowiedz
@Omicron: @mrgcypher: @wcaleniepchamsiewmultikonto: Nie jest tak jak piszesz, bo:

-Trinity nie lubiła swojego życia tak bardzo - to nie była wersja idealna dla niej - maszyny mogły stworzyć jej życie ze sztucznym Neo

- Już oryginalny Matrix o tym mówił - to nie jest nic odkrywczego. Jest kilka fajnych linii od Barney'a o tym, że rządzą nami pasje itp., ale ogólnie nic nowego w sensie stricte
  • Odpowiedz
@Brightsider: Mi się nic specjalnie w oczy nie rzuciło. Jedynie ogólny odbiór filmu jest do bólu sojowy, żarty, teksty, postacie, zwłaszcza przez pierwsze 30minut to było typowe amerykańskie kino sojowe z netflixa gdzie momentami wykręca z zażenowania. Nie potrafię nawet odgadnąć czy było to świadome, ale biorąc pod uwagę końcówkę - to chyba po prostu miało to być tanim kinem dla przeciętnego Amerykanina który lubi marvela moc przyjaźni i takie
trejn - @Brightsider: Mi się nic specjalnie w oczy nie rzuciło. Jedynie ogólny odbiór...

źródło: comment_1640228012GZsxjOf2vgDOvVnGQzI6zW.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
tak jakby ktoś na siłę kazał jej zrobić tę część.


@LateNever: to. Przecież to jasno wynika z początku filmu. Studio WB planowało i tak 4 część matrixa, z wachowskimi lub bez.
  • Odpowiedz
wróciłem z matrixa, nie podoba mi się pierwsze 40 minut ledwo wytrzymałem, miałem już moment zawachania czy nie wyjść xD przez cały film się zastanawiałem czy siostra wachowska nie chciała intencjonalnie zrobić pastiszu matrixa zmieszanego z domem dla zmyślonych przyjaciół pani foster xD jakieś łamanie czwartej ściany na kiju i marvelizacja matrixa po co to w ogóle. Efekty specjalne grotezkowe jak w desperado, przecież te klatkowanie gościa przy zwolnionym czasie wyglądało jak
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
@WaranKojtyla: ament..
Jakby Netflix i Disney go robili..
Ten plujący Merowing rzucający odniesieniami do popkultury - az przykro się oglądało.
NPH żywcem wyciągnięty z HIMYM... xD
HOMOOVERLOAD - brali absolutnie każdego chyba.
Groteskowa Komedia z zdziadzialym NEO któremu nie startuje i musi być ratowany przez kobietę która ich uratuje
  • Odpowiedz
No i po #matrix Rezurekcji. Specyficznego klimatu, muzyki i przede wszystkim charakterystycznych ruchów bohaterów w walce niestety nie udało się uchwycić, a szkoda.

Fabuła to czysty fanfik, za wiele nie wnosi choć nawet zgrabnie poprowadzona i trzyma się kupy.

Film raczej z gatunku tych niepotrzebnych, ale bawiłem się w kinie nawet nieźle. Choć niestety nie czułem Matrixa i wcale nie chodzi o zielony filtr ;)

Jako film 6/10, jako Matrix
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie był ten Matrix taki zły, chociaż jest trochę cringowych pomysłów i scen. Liczy się to co pod powierzchnią. Niepokojące przesłanie nowego Matrixa: owce nigdzie się nie wybierają, lubią swój nowy świat. Drugie to, że człowiek od zawsze odczuwa niepokój by stać się najlepszą wersją siebie, ale jednocześnie hamuje go strach przed utratą tego co ma, wygodnej i przyjemnej przeciętności. Swoją drogą ostatnia scena skojarzyła mi się... z Antmanem xD więc cringe
O.....n - Nie był ten Matrix taki zły, chociaż jest trochę cringowych pomysłów i scen...

źródło: comment_1640219002qT101LpppY1yK61tjkyOfP.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jednak po obejrzeniu tego dzieła czegoś mi brakuje. Nie był to zły film, ale jednak człowiek całe życie postrzegał w oryginalnym matrixie ten polot scen żywcem wyciągniętych z anime, bardzo dobrych walk choreograficznie (w trylogii tworzył je woo-ping yuen). Zbyt dużo było tu scen wybuchów, zespół statku nie był jakoś szczególnie wyróżniony, nie było tego efektu wow, przemyśleń po filmie. Same sceny wyglądały jak wyciągnięte z jakiegoś serialu Netflixa. No nie wiem
RimenX - Jednak po obejrzeniu tego dzieła czegoś mi brakuje. Nie był to zły film, ale...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@seeksoul: moim zdaniem ten film nie jest jakoś wybitnie zły. Uważam, że jest nawet niezły, tylko za długi i po prostu... niepotrzebny*.

  • Odpowiedz
Wróciłem z "mini-maratonu" gdzie zobaczyłem ponownie część 1 a po niej nowego matrixa. Wniosek jest taki że wciąż jaram się jedynką a w czwórce widziałem tylko te liczne nawiązania, i remaki scen. A na końcówce to nawet śmiechłem z cringu xD
Ale obejrzeć jedynkę ponownie to było coś niesamowitego. Te efekty się wiele nie powtarzały, starałem sobie wyobrazić że jest 1999rok, mam nowego siemensa c45 w kieszeni, nowy album The Prodigy w
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach