Dlaczego Matrix to obiekt kultu natomiast Matrix Reloaded/Revolutions to szmira? Czyżbyście nie potrafili przyjąć do wiadomości, że pomoc ludzkości to bezinteresowny akt poświęcenia, o którym nikt nie będzie mówił i nikt was nie zapamięta? Nie potraficie przyjąć do wiadomości, że sprzeciw wobec systemu jest piękny i wzniosły jedynie na początku, a przywódcy często sami nie wiedzą co począć pchani losem jak bezwiedne marionetki?

No more drugs today ( ͡° ͜ʖ
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gr3gorius: nie będę wypowiadał się za innych, tylko za siebie:
- w "jedynce" śledziliśmy akcję z perspektywy głównego bohatera, przez co poznawanie realiów świata przez Thomasa Andersona było też naszym doświadczeniem; w kontynuacji narracja prowadzona jest wielotorowo aż do przesady: nie dość, że pojawia się masa postaci drugoplanowych, to jeszcze żeby ogarnąć fabułę 2 filmów, trzeba obejrzeć jeszcze DVD z powiązanymi anime i zagrać dwukrotnie w "Enter the Matrix"
- "jedynka" miała
  • Odpowiedz
Nie wiem czemu tak wielu ludzi nie ogarnia fenomenu Matrixa. Zawsze, gdy ktoś mnie pyta o wiarę w Boga odpowiadam, że wierzę w Matrixa. Dla mnie to połączenie naukowego podejścia do życia i śmierci oraz czystej wiary w niewielkim stopniu (a przynajmniej w mniejszym niż to ma miejsce w przypadku zupełnie niewyjaśnionych cudów z Biblii). Przyszła dominacja maszyn, które wszczepiły ludziom obraz świata jaki znamy dzisiaj jest dla mnie czymś bardzo prawdopodobnym
bubr32 - Nie wiem czemu tak wielu ludzi nie ogarnia fenomenu Matrixa. Zawsze, gdy kto...

źródło: comment_y9eyDpzNSsNU2oVqXsxS9vy4QV9YaE4x.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bubr32: Ten film był fenomenem i też mam wrażenie, że od jakiegoś czasu ludzie którzy piszą czy mówią o nim, umniejszają mu. Wydaje mi się, że to może być wina kolejnych części, które nie były już tak uniwersalne (w przekazie jak i w przystępności).

Co do wizji przyszłości - w pierwszym odruchu chciałam napisać, że o ile wcześniej moją ulubioną wersją zagłady było przejęcie przez maszyny kontrolę nad człowiekiem, to
  • Odpowiedz