Nie no k---a ale jajcury, w zeszłym odcinku były 2 osoby do w-------a, bo laska co wyskoczyła z keczupem przed Włocha to mogła polecieć za to równie bardzo co zakręcony loczek, który tak o-----ł że chyba się nie dało bardziej xd W każdej innej konfiguracji ona byłaby skreślona.
Ale mamy następny odcinek, i odpada uczestnik co kompletnie na to nie zasługuje, z którym wszyscy sympatyzują i który faktycznie umie gotować i nie
Wkurza mnie, że w tym sezonie właściwie nikt nie gotuje sam ani nie pokazuje swoich umiejętności - co odcinek to ktoś przyjeżdża i gotują pod jego dyktando - dziś influ, za tydzień masterchefowie z innych krajów i znowu wspólne gotowanie itp. No kurde, dajcie się ludziom pokazać i wykazać
Program niby o gotowaniu, ale laska cała w kolczykach i tatuażach opowiada z dumą że tworzy akty i ma narzeczoną (co powtarza 21 razy) Aż mi wstyd że to oglądam bo towarzyszy mi to samo uczucie co patrząc na tego mema, ale zgaduje że najbardziej liczy się sama świadomość a nie faktyczny bojkot #masterchef