Jak ktoś nie zna piosenki Miracle Of Sound o Komandorze Shepardzie to tu ją zamieszczam, a poniżej Komandor Shepard (zarówno BroShep jak i FemShep) czyta po jednej zwrotce :D
@Lookazz: A ja nie i może błąd. Ale wtedy miałem ograniczoną ilość czasu, mass effect bardzo zainteresował więc stwierdziłem że mailowo akurat po pracy załatwię - napiszę w jeden dzień, odpiszą i będzie działało. Człowiek był młodszy o pół roku i głupszy. Ale skoro oferują możliwość pomocy technicznej przez e-mail to chyba 3 miesiące to troszkę przesada odpisywać
Mieliście kiedyś taką sytuację, że po n-tym przejściu gry zwróciliście uwagę na jakiś szczegół, który wcześniej pomijaliście?
Po raz kolejny zaczynam trylogię. Jestem na samym początku gry i zauważyłem coś, na co nigdy nie zwracałem uwagi. Manuel, którego spotykamy na Eden Prime nie jest obłąkany/szalony. On pracował przy protheańskim przekaźniku i widział to, co Shepard dopiero zobaczy. Ruiny, zwłoki. Pasuje idealnie do wizji.
@HiszpanskaInkwizycja: Niedawno skończyłem "dwójkę" i zrobiła na mnie pozytywne wrażenie. Po prostu film sci-fi, w który mogę zagrać (jedynka była nieco bardziej drętwa pod tym względem).
Teraz zrobiłem sobie przerwę i dopiero za jakiś czas trzecią część zainstaluję.
Właśnie zakończyłem po raz kolejny Mass effect 2 i 3 (niestety bez jedynki-rrod). Tym razem z każdym dlc. Jestem oszołomiony tym jak któryś raz z rzędu ta gra potrafi wzbudzić we mnie tak ogromne emocje. Jestem pełen podziwu dla Bioware, że potrafiło stworzyć tak spójne uniwersum, biorące w nawias tak wiele dzisiejszych problemów, jak i hipotetycznych, które czekają nas w przyszłości w trakcie rozwoju cywilizacji. Mimo, że to science-fiction, to najlepsza rzecz,
Mam wrażenie że Bioware to jedyny producent który wydaje pod szyldem EA, dobre gry. Druga część poprawiła wszystkie niedoróbki jedynki przez co w zestawieniu ogólnym powinienem poprawić oceny. Jak narazie wygląda to tak:
@Bercik899: Zadania poboczne dobre i ogólnie gra świetna, szczególnie sprawy tyczące się towarzyszy Sheparda dużo lepiej rozwiązane, ale wątek główny nadal ssał. Jedynka to była tajemnica, za każdym rogiem coś nowego, odkrywałeś zupełnie nowy świat, wątek był zagmatwany i ciekawy a Saren był genialnym "czarnym charakterem", najlepszym z całej serii. Dwójka to za to typowy dla większości gier, wątek "złe potwory zabijajo ludzi, zabij złe potwory". Prawie od początku wiesz że
Ukończyłem właśnie trzecią część Mass Effecta, praktycznie od razu po wydarzeniach w bazie Zbieraczy. Chyba najlepszą rekomendacją dla całej serii będzie fakt, iż przez ostatnie dwa tygodnie moje kontakty ze światem zewnętrznym ograniczały się wyłącznie do krótkich wypadów po prowiant.
Strasznie dziwnie się teraz czuję. Z jednej strony jestem kompletnie wyczerpany, zarówno psychicznie jak i fizycznie. Z drugiej strony towarzyszy mi to osobliwe uczucie słodko-gorzkiej satysfakcji przeplatającej się z ogromną
Polećcie tytuły które są fabularnie dla was 10/10.
Od siebie dodam tylko Deus Exa: Human Revolution oraz Mafię. Fabularnie oba tytuły są genialne, niemniej przy obu towarzyszyła mi wyraźnie zarysowana granica w postaci monitora, dopiero przy ME bariera ta właściwie przestała istnieć.
Mass effect (jedynka) skończony. Historia ludzkości jak i innych obcych ras została zajebiście opowiedziana. Rzeczywiście można się wczuć w postać Sheparda i popatrzeć jak będzie wyglądała przyszłość oraz jakie były początki wszechświata (chociaż to science fiction to i tak myślałem że tak właśnie było :D ). Jedyna nurząca rzecz jaka jest w tej grze to jeżdżenie po innych planetach w celu zrobienia misji pobocznych. Lokacje ciągle się powtarzały i miałem wrażenie że
#masseffect
Komentarz usunięty przez autora