Palenie jest wszędzie. Dosłownie wszędzie. #marihuana zaczyna na dobre wpisywać się w ramy kultury, podobnie jak wódka. To nie jest już narkotyk, który przez ignorantów był często stawiany na równi z heroiną i resztą opiatów. Przez młodsze pokolenie jest już jedynie nielegalną używką.

Można powiedzieć, że paląc samemu, zwraca się na to bardziej uwagę, przez co bardziej się to rzuca w oczy. Ale nawet jeśli tak jest (czego ani nie potwierdzam, ani
@tajemniczygosc: Marihuana pomaga leczyć niektóre typy raka i to jest fakt, łagodzi też skutki chemioterapi. A z tą schizofrenią czytałem inną wersje: Podobno wśród społeczeństwa 1% ludzi jest chorych na schizofrenie, a wśród palaczy marihuany odsetek wynosi ponad 1,5%.
Po 2. marihuana(CBD) hamuje symptomy psychotyczne(łagodzi schizofrenie). I teraz o co chodzi. A no naukowcy nie są do końca zgodni czy zwiększony odsetek wśród palaczy wynika z tego, że marihuana powoduje u
Poszedłem dołożyć węgla do pieca, a w piwnicy szwagier z kumplem siedzieli przy browarze.. Wydawało mi sie, ze poczułem zapach podobny do #marihuana a głupio tak ich zapytać ( ͡° ʖ̯ ͡°)

@Nexiu: A ja schodzę do piwnicy po kompot i czuję zapach marychy, patrzę a tam syn jednego kumpla z drugim synem drugiego kumpla, wychodzą z korytarza, oczywiście pada z ich ust Dzień Dobry, no to już im nie psułem dobrego dnia, wszak chłopaki już dorosłe, co będę zawracał dupę kolegom, że ich pociechy marychę pociągają?