Jest coś takiego jak egzonimy (ang. exonym), czyli stosowanie nazw w określonym języku np. polskim, wobec obiektów geograficznych np. miast, które znajdują się poza obszarem, gdzie ten język jest oficjalnie używany. Nazwa ta (polska) różni się od nazwy używanej w oficjalnym języku, gdzie znajduje się dany obiekt geograficzny (wtedy jest to endonim)
Prościej będzie na przykładzie:
1) polski egzonim: Paryż; endonim: Paris (po francusku)
2) polski egzonim: Kanał Bristolski; endonim: Bristol Channel (po angielsku)
3) polski
niepowtarzalny-dwa - Jest coś takiego jak egzonimy (ang. exonym), czyli stosowanie na...

źródło: comment_p12iqKvRBecZZbPDvJ6ZUqnRUhkTPQ2B.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Davidkom: dlaczego po niemiecku jak i po szkocku światło jest tym samym słowem? tj licht? jeden jest językiem celtyckim a drugi germańskim, albo niemcy zapożyczyły od celtów którzy mieszkali tam przed nimi, albo to anglicy narzucili szkotom tą wersje ale wtedy byłoby to light albo pochodna.
  • Odpowiedz
Jest coś takiego jak egzonimy (ang. exonym), czyli stosowanie nazw w określonym języku np. polskim, wobec obiektów geograficznych np. miast, które znajdują się poza obszarem, gdzie ten język jest oficjalnie używany. Nazwa ta (polska) różni się od nazwy używanej w oficjalnym języku, gdzie znajduje się dany obiekt geograficzny (wtedy jest to endonim)
Prościej będzie na przykładzie:
1) polski egzonim: Paryż; endonim: Paris (po francusku)
2) polski egzonim: Kanał Bristolski; endonim: Bristol Channel (po angielsku)
3)
karolgrabowski93 - Jest coś takiego jak egzonimy (ang. exonym), czyli stosowanie nazw...

źródło: comment_UJ7uWaTNSmhyw1pTXce0FcgbFY277pka.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bardakon: Trochę też historia, granice II RP widać jak na dłoni, dalej granice przedrozbiorowe również. Podobnie Lwowszczyzna, Wileńszczyzna i Grodzieńszczyzna.
  • Odpowiedz
#ciekawostka
Wydawać by się mogło, że gaz dzielimy w prosty sposób: albo ziemny albo "ten z butli". Okazuje się że sprawa jest bardziej skomplikowana, bo w Polsce występują różne rodzaje tego paliwa. I tym sposobem mamy:
- gaz ziemny zaazotowany typu Ls (dawniej GZ-35) w okolicach Koszalina oraz Żmigrodu
- gaz ziemny zaazotowany typu Lw (dawniej GZ-41,5) - głównie w woj. Lubuskim, Dolnośląskim i Wielkopolskim
- gaz ziemny wysokometanowy typu E (dawniej GZ-50) -
SOLGAZ - #ciekawostka
Wydawać by się mogło, że gaz dzielimy w prosty sposób: albo zi...

źródło: comment_qdMlX0pFrnF9biz8CKr2GG8VmlRwLHKB.jpg

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Machnąłem mapkę z największymi (moim zdaniem) możliwymi roszczeniami jakiś tam hardkorowych grup w krajach sąsiednich. Wybaczcie "ponglish" ( ͡° ͜ʖ ͡°)

- Granice Cesarstwa Niemieckiego moim zdaniem są bardziej popularne niż np. granica III Rzeszy i Generalnego Gubernatorstwa,
- Suwałki - Litwa kownieńska (międzywojenna) rościła sobie prawa do m.in. Suwalszczyzny,
- Jako że Alaksandr jest szalony to pomyślałem, że tereny z paktu Ribbentrop-Mołotow będą okej xD,
- Zakerzonia - dałoby się podciągnąć to i pod
przykrasprawa - Machnąłem mapkę z największymi (moim zdaniem) możliwymi roszczeniami ...

źródło: comment_xxOYhkkgG54hLJa4YIQEekarBvPpc61H.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@myzael: Niewiele osób wie, bo niewiele osób interesuje się historią harder. Ja od paru lat siedzę w mapach i jaram się jak dziecko jak coś fajnego znajdę i mogę narysować swój koncept :P A gdyby się uprzeć co do tego pasa, można by nawet wrzucić strefy okupacyjne Niemiec i Austo-Węgier xD

Powiem szczerze, że o Krakowie myślałem (obecnie zamieszkuję ( ͡° ͜ʖ ͡°)), ale potem stwierdziłem,
  • Odpowiedz