LetMeStay
7
AnonimoweMirkoWyznania
#anonimowemirkowyznania
Gdy moja siostra urodziła synka, przez kilka miesięcy pomagałam jej przy opiece. Mam trochę sentymentalną naturę i uwielbiam wszelkie pamiątki z dzieciństwa, więc robiłam młodemu pierdyliard zdjęć (nie martwcie się, nie wklejałam nałogowo na fejsbuka, za to wybrane najładniejsze wywołałam i umieściłam w rodzinnym albumie).

Wymyśliłam również specjalny plakat - obraz z ramce, złożony z wielu zdjęć twarzy maluszka, jego zmieniającej się mimiki - od płaczu, poprzez stopniowe rozpogadzanie się
8
  • Najlepsze
  • Wszystkie komentarze
wirvzkv
wirvzkv
Nie zbliżaj się do malca, lafiryndo
14
D.....r
D.....r
7