@PawelW124: ja już to pisałem w swojej recenzji jakis czas temu, że też bardzo podobały mi się tamte ujęcia i ten świat sprzed lat, bez tej smartfonowej dygitalizacji itp.
Mi Chrisa było szczerze szkoda, chłopak dorastał w zlym towarzystwie, próbował walczyć, mimo swoich zajawek nie dał rady i go to wszystko przygniotło. Pamiętam, że w pierwszym sezonie, gdy przedstawiał swojego stryja Adrianie to powiedział, że przez tego właśnie gościa będzie
  • Odpowiedz