Jak klienta się porwie, to tak go trzeba obić, by potem nawet myśl o zemście go bolała - tak mówił znajomemu gdyński gangster Sławomir Mindak. Mindak przekonał się o tym osobiście, bo gdy go uprowadzono, porywacze przestrzelili mu kolana i wyrywali paznokcie, by poznać numery jego szwajcarskich kont. Choć wiadomo jak umierał, to jego ciała nie znaleziono do dziś.
Gangsterski sen Sławomira Mindaka skończył się w czerwcową noc 2000 roku. Na weekend
Sprzedam, wymienię za karty, grę czy nerkę to :P Dałem wczoraj 13 zł na Muve a okazało się, że już posiadam, tylko Steam nie pokazuje, w sklepie przyjąć nie mogą ponieważ klucze cyfrowe traktują jako zrealizowane podobno.
Także 10 zł za całość, wymiana za karty lub grę czy organy wewnętrzne. Kliknięcia w pajacyka liczę od tysięcy!
@BlogCzlowieka: polecam, chociaż momentami zakrawa mi o dobre SciFi (co nie zmienia faktu, że tak do połowy włączyła mi się #stulejacontent oraz tryb #przegryw :P)
@Szczerbiec: Przypomina mi sie wojna w Kosowie. Gdy jedni Albanczycy krzyczeli o okrucienstwie Serbow drudzy wywozili cale autobusy rodaczek do wloskich burdeli.