@donOGR: No to mamy jedną rzecz na korzyść jedynki. Grafika, muzyka, model jazdy, strzelania, sterowanie i cała reszta na korzyść Mafii 2. Nie dlatego że uważam Mafię 1 za gorszą czy Mafię 2 za lepszą, ale wnerwia mnie takie stękanie jak np. Gothic>Wiedźmin3. Ja rozumiem że fajnie się wspomina stare gry, sam ma sentyment do Mafii 1, GTA3 czy Duke Nukem ale nigdy nie powiem że to lepsze gry od
  • Odpowiedz
@Firo: Mafie 1 przeszedłem znowu dwa lata temu i bawiłem się tak samo dobrze, jakby grał za pierwszym razem. Do 2 nawet nie chce wracać, przeszedłem i poszła w kąt. Jest nijaka w porównaniu ze swoim solidnym pierwowzorem. Nie patrzę na grafikę, muzykę, model jazdy, czy strzelanie, bo to są aspekty na które ma wpływ rok wydania gry, a na przyjemność z grania.
Postacie które zapadają w pamięć przez to,
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@zolwixx: Mafia 2 pomimo, że do krótkich nie należała, na tle długości pierwszej części jednak dość blado wypadła. Samo jeżdżenie z punktu A do punktu B w 1 zajmowało sporo czasu, więcej zadań i znacznie bardziej złożone. No i przy pierwszej części łezki się polały lekko(,)
  • Odpowiedz
@szej: no właśnie. w dodatku w jedynce miałem czas pochodzić po mieście, popatrzeć na życie w dokach, czy uganiać się za ulubionym wozem. w dwójce cały czas byłem w misji, cały czas byłem podłączony do machiny fabularnej, nie bardzo czułem potrzebę szukania sklepów z bronią (były w ogóle jakieś?), chodzenia do domu (lodówka pełna, ale kiedy iść jak jestem na misji, a po misji mam full zdrowia...), czy upychania nowych
  • Odpowiedz
Myślę, że w pozostałych dwóch (też czytam teraz o kobietach, tamtych nie znam) może być coś więcej na ten temat. Jest jeszcze Nowy alfabet mafii (książka). Z wersji filmowej zostaje Alfabet mafii tak jak napisał @Adams_GA
  • Odpowiedz