@Nokate_: No tak, przecież jesteście na tyle głupie i pozbawione godności, że z każdej okazji wykorzystania spermiarza musicie skorzystać. W sumie to prawda :P Ps. Ja widząc kromkę chleba na chodniku, nie rzucam się, żeby ją schować do kieszeni. To taka aluzja.
@naizdne: Znałem osobiście debilkę podobnego pokroju. Publicznie chodziła i się skarżyła, że nie skończyła jeszcze studiów, BO JĄ OSZUKALI! KTOŚ MIAŁ JEJ NAPISAĆ PRACĘ I PRZESTAŁ ODBIERAĆ TELEFONY!!
@naizdne: Normalnie, ja skończyłem studiować w 2012, a obroniłem się w 2015, bo dopiero wtedy pokonałem moje lenistwo i skończyłem pisać pracę. Chyba podobnie można z "bombelkiem".
Mówcie co chcecie, ale najbardziej wkurzającym określeniem na kaszojada jest BRZDĄC lub po madkowemu "BRZDONC". Używanie tego określenia jest jednoznacznym indykatorem pozwalającym stwierdzić pieluszkowe zapalenie mózgu. #madki #oswiadczeniezdupy
Wracam z pracy, wsiadam do pociągu, szukam swojej miejscówki. Znajduję na niej babeczkę z dzieckiem na kolanach. Obok leży torba pełna bobu xD. Stereotypy się odzywają, ba, krzyczą prosto w twarz, że hehe #madka i #bombelek. Ale spoko, nie oceniam.
Mówię, że siedzi na moim miejscu. Ta na to, że ona ma tu miejscówkę i mi nie zejdzie. Takim tonem raczej obrażeniowo-zaborczym. Spoko. Już widzę, że nic nie
Mówię, że siedzi na moim miejscu. Ta na to, że ona ma tu miejscówkę i mi nie zejdzie. Takim tonem raczej obrażeniowo-zaborczym. Spoko. Już widzę, że nic nie wskóram, zaczynam się po cichu wycofywać.
No jak siedzi na twoim miejscu, to czemu ty masz jej ustąpić? Trzeba walczyć o swoje
@starypijany123: Zwykle jestem bardzo walczący, ale dziś z racji syfu, który panował wokół mojego miejsca i tego, że naprawdę było niewiele osób w wagonie, odpuściłem. Ale fakt, gdy jadę dłuższe trasy nie odpuszczam i do tego samego namawiam.