Mirasy, ależ mnie #gorzkiezale dorwały.

No ale znów byłam świadkiem, jak prawie trzydziestoletnie "dziecko" jest umawiane przez rodzicielkę na bodajże rehabilitację, pomimo iż sam zainteresowany stał obok.
Drogie mamusie, wsadźcie se tą troskliwość w... wiecie co.
Widać jak to pokolenie 88-98 jest jakoś upośledzone. Starsi millenialsi zdaje się nawet ogarniają (chociaż może nie jestem obiektywna, ale sama jestem urodzona początkiem lat osiemdziesiątych i moi rówieśnicy nawet przytomni się wydają), najmłodsza grupa (jeszcze nastolatków, ale już dojrzałych) też sobie radzi pi razy drzwi, ale jest masa osób dwudziestokilkuletnich, którzy nie wiedzą gdzie jest jaki urząd, gdzie trzeba się zarejestrować do lekarza i - słyszałam to osobiście - nie wiedzą co powiedzieć dzwoniąc np. w sprawie rezerwacji pokoju w hotelu (ale co ja mam powiedzieć jak odbierze? ).
No jak to gurwa co?
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Marysienka84: Umówienie do lekarza to jeszcze nic. Osobiście byłem świadkiem, jak typowi koło 30 matka kupowała bilety na pociąg, bo ten "nie wiedział co mówić i mama załatwi to lepiej". xD
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 116
nsfw
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 31
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, co robić? Jakoś godzinę temu do sklepu, w którym pracuję (pic rel) wbiła rodzinka z bombelkami. Mniejszy zaczął od tego, że zsikał nam się na podłogę, po drodze #!$%@?ł całą ściankę z wystawionymi butami, a teraz pluje madce prosto w twarz. Drugi natomiast biega po całym sklepie jak #!$%@?, mam nadzieję, że zaraz sobie coś złamie. Nie wytrzymuje już tego psychicznie, bo cały dzień był w miarę spokojny

#madki
trogatelnaya_raduga - Mirki, co robić? Jakoś godzinę temu do sklepu, w którym pracuję...

źródło: comment_kXi2K6D75osTZSAJEJVzsPgMSD7dACIQ.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A jutro na spotted: Bardzo nie pozdrawiam pracowników sklepu obuwniczego!!!111
Poszliśmy na zakupy z bombelkami. Pracownicy zrobili aferę bo mój syn zrobił siku! Pszeciez to tylko DZIECKO!! Dodatkowo ścianki z wystawionymi butami som niebespieczne! Prawie przygniotły mojego syna!! Mało miejsca do biegania dla starszego syna a pszeciesz jakoś musi sprawdzić czy buty dobrze lezom...
  • Odpowiedz
@antek7262: Jak mnie wkurza, jak ludzie mówią do dzieciaków jak do idiotów, zmiękczając wszystko co się da. Nie mówię, że tak jest w tym przypadku, ale ta wymowa (maś) mi się z tym skojarzyła.
  • Odpowiedz
Rok 2030, Rosja atakuje po Polskę. Oburzone madki wysyłają list do Putina, bo jak tak można ostrzeliwać front w trakcie południowej drzemki bombelka

#madki
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

No nigdy w życiu nie leżałem w szpitalu i odkąd pamiętam w państwowym nie leżał też nikt z mojej rodziny. Nie można sobie pizzy albo jakiegoś UberEatsa zamówić z dowozem do szpitala? Widzę gdzieś w necie zdjęcia jak to niżej z podpisem, że to śniadanie dla kobiety po porodzie i nie wiem co myśleć. To mąż czy matka nie może zrobić i przynieść jakiegoś normalnego jedzenia, tylko trzeba taki szajs zjadać? Może
Amatorro - No nigdy w życiu nie leżałem w szpitalu i odkąd pamiętam w państwowym nie ...

źródło: comment_rF5y1jbXvw0jYjOY04kDl6FzhD8kpxST.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Amatorro: można.
Co nie zmienia faktu, że posilki otrzymywane na oddziale nierzadko to kpina.
Jedno przecież nie wykluxza drogiego.
I zazwyczaj właśnie jest jak piszesz -ludzie sobie sami organizuja
  • Odpowiedz
Mhm.. dodaj do tego jeszcze, że znakomita większość polskich szpitali nie ma już nawet własnej kuchni. Jedzenie dostarcza firma kateringowa w kilku z góry założonych kategoriach (na moim oddziale było bodaj 4) typu normalna, lekkostrawna, cukrzycowa...
Zestawy nie uwzględniają specyfiki konkretnego chorego - bierzesz co dają, albo sobie radź.
I tak na przykład facet z #!$%@?ą wątrobą dostał jajka, a mi po wycięciu pęcherzyka żółciowego dali spaghetti;)
  • Odpowiedz
nsfw
Treść nieodpowiednia do przeglądania w pracy lub miejscu publicznym...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@andromenda: te 500+ może i nie wykoleją gospodarki, ale jak to ktoś zatwitował - socjalistyczną gospodarkę można naprawić w kilka lat, roszczeniowe społeczeństwo potrzebuje kilku pokoleń :/. Dodatkowo mogliby po prostu dać na drogi, czy cokolwiek.

Ponoć do 2022 dług ma SPAŚĆ do 40 kilku procent, samorządy tez mają się odłużać - zobaczymy. Ciągle jednak nie popieram takiego wybiórczego traktowania, ani #!$%@? rozdawnictwa jak 500+.
  • Odpowiedz
@piotre94: „jeszcze powinnaś płacić za leczenie”
Akurat przypuszczam, że ta typiarka co żenadła na służbę zdrowia płaci, w odróżnieniu od analfabetycznej madki bombelka.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Zabojcza_Rozowa: od zawsze nie lubiłem dzieci, ale myślałem że to się zmieni wraz z wiekiem, że jakieś ojcowskie instynkty się odpalą, a tu #!$%@?, jak nie lubiłem tak dalej nie lubię, ba, bardziej podoba mi się widok jakiegoś szczeniaka, małego kotka niż niemowlaka ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz