- elfy z krotkimi fryzurami
- kradnoludzice bez brody
- Galadriela #!$%@? radośnie po Śródziemiu z jakimś #!$%@? mieczem

I już wiesz, że szykuje się kolejny hollywódzki gniot xD

Pomijam już fakt, że kolejny raz amerykańska wytwórnia przedstawiła społeczność w danym fantasy na wzór nowojorski (czyli wszyscy pomieszani ze sobą)

Niektóre widoczki w zwiastunach faktycznie wyglądają obłędnie, ale co z tego, skoro podstawy świata przedstawionego leżą i kwiczą? Nie wyobrażam sobie przeczytać
źródło: comment_1658851624DvHTJ5Yh91z0s3dj8sLJor.jpg
Wczoraj ukazał się olbrzymi mod Lord of the Rings Total War Remastered - pozwalający nam zdecydować o losach Śródziemia, jeżeli tylko posiadamy Rome Remastered. Ktoś może napisać: ale po co, skoro są stare mody do Rome: Total War albo takie mody do Medievala 2 jak Third Age albo DAC?

Nie każdy wie, że w Rome Remastered ograniczenia liczby jednostek, osad na mapie czy frakcji zostały zniesione, a gra udźwignie nawet 100 różnych
1937 + 1 = 1938

Tytuł: Silmarillion. Wersja ilustrowana
Autor: Christopher John Reuel Tolkien, J.R.R. Tolkien
Gatunek: fantasy, science fiction
Ocena: ★★★★★★★★★★
Tłumacz: Skibniewska Maria
Wydawnictwo: Wydawnictwo Zysk i S-ka
Liczba stron: 484
Forma książki: książka
Wspaniała książka, klejnot w mojej skromnej biblioteczce. Naczytałem się recenzji o tym jak ta książka jest trudna, ile osób ją zaczęło i ile jej nie skończyło. Po przeczytaniu wstępu (listy Tolkiena) myślałem, że dołączę do grupy
źródło: comment_1658748152hRuB8cGIJljByOqgfHXHWl.jpg
Czyta sie szybko, bo ignorujesz 2/3 postaci. Wszystkie imiona brzmia bardzo podobnie i nie ma zbyt dobrze wyjasnionego ciagu chronologicznego. Mimo, że kocham Tolkiena, rzeczywiście opisy byly przepiekne i czytałem tez po angielsku, to jest to kompletnie niezdatne do użytku. Ciagnie sie czesto na siłę, napchane sa dziesiatki bezutycznych, nierozpoznawalnych postaci. Nigdy bym tego nikomu nie polecil w celum innym jak rozrysowanie sobie drzewa genealogicznego bo niczym innym ta ksiazka nie jest
Ciekawe czy taki Gimli po przybyciu na Aman dostąpił zaszczytu spotkania z Aule, który bądź co bądź jest twórcą krasnoludów. Sam Aule jako valar z pewnością wiedział, że na Amanie postawił stopę krasnolud, więc sam z siebie mógł hmmmm zaaranżować spotkanie z Gimlim, żeby po prostu ten mógł spotkać swojego stwórcę.
Wiem, że krasnoludy ostatecznie zostały dziećmi Eru, a nie Aule, ale to ten drugi je wymyślił i stworzył, Iluvatar obdarzył je
@Konata: Na tym etapie można już powiedzieć, że niewiele. Nie mówię o wyglądzie postaci bo to dla mnie nigdy nie jest problem. Ar pharazon ma tu być jakimś doradca Miriel to jest jakimś absurdem totalnym, nie ma Celeborna, Galadriela będzie uczestniczka wydarzeń z którymi nie miała nic wspólnego, Isildur ma siostrę zamiast brata Anariona, który też jest istotna postacią. To są pierwsze rzeczy, które przyszły mi na myśl a jest ich
via Wykop Mobilny (Android)
  • 69
Gandalf to najbardziej bezużyteczny magik ze wszystkich światów fantasy, bo nazwanie go czarodziejem, albo magiem do obraza dla każdego nowicjusza magów. I to nie dość, że niby jest magikiem, to jeszcze jest półbogiem i potrafi tylko świecić laską i gadać z owadami??

Ten Balrog to pewnie zdechł spadając w przepaść, a Gandalf na nim miękko wylądował.

HA TFU NA GANDALFA

#lotr #wladcapierscieni
źródło: comment_1658529830GgMWoGKLrlsE7mRqIo2FNt.jpg
@srogie_ciasteczko: sarumun #!$%@?ł bo myślał że jak zmieni drużyny to jest po stronie wygranych i że nie może się sytuacja #!$%@?ć, bo co przecież tak mówiły numerki armi, a Balrog wogóle siedział na dupie w khazad dum chillując sobie bez celu po eksmisji morgotha z jego meliny w Angbandzie, po czym przychodzą mu tu jakieś menele i się na nieszczęście złożyło że jeden z nich jest akurat maiarem i może mu