Mirki i Mirabelki, piszę żeby Was ostrzec przed rezerwowaniem lotów LOTem. Zarezerwowałam bilety w sobotę na wakacje Wawa-Wilno, Ryga-Wawa na terminy wrześniowe.
Wczoraj mail że odwołano lot do Wilna, no to szukamy innych opcji.
Chat z kosultantem, że tak, można wrócić z Rygi, a po powrocie wystąpić o zwrot środków (gapa ze mnie że zrobiłam jedną rezerwacje a nie dwie osobne). Pytam




















- nazbierać kasy z zarezerwowanych lotów
- zmienić nazwę spółki
- nie trzeba zwracać długów ( ͡º ͜ʖ͡º)
#heheszki #gospodarka #lot