Lofoty, widok ze szczytu Reinebringen (448 metrów nad poziomem morza).

Obowiązkowa miejscówka dla każdego, kto znajduje się w tym regionie. Mimo cięzkiego przeziębienia jakie miałem i przeklinania siebie, że zdecydowałem się na wchodzenie, widoki zdecydowanie to nadrobiły

#norwegia #lofoty #reine #podrozujzwykopem
L.....t - Lofoty, widok ze szczytu Reinebringen (448 metrów nad poziomem morza). 

Ob...

źródło: comment_dSw29W2m8eqXGIVyIaT1qDICHVvDj8lr.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
05.09.19 Dzień 11. (4055 km)
Te owce szwędają się naprawdę wszędzie xD Rano, jeszcze przed pracą, host zrobił nam wszystkim naleśniki. Złoty człowiek! Udało mi się przejechać przez całe #lofoty bez żadnych większych przygód, jednak kiedy dotarłem do Bjerkvik, miałem spore problemy z wyjazdem. Musiałem więc zostać na noc w tej mieścinie. Początkowo chciałem przesiedzieć całą noc na stacji benzynowej, ale okazało się, że "to niezgodne z polityką firmy", więc musiałem
urbnski - 05.09.19 Dzień 11. (4055 km)
Te owce szwędają się naprawdę wszędzie xD Rano...

źródło: comment_ELsaB1bYLGR6MUGu1fgi95a9fjka1nkE.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@urbnski: Ładnie tam. Wybrałbym się na rowerze, ale tyle kilometrów na stopa to nieporównywalne możliwości. A hosta można przełożyć na gospodarza ;)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 13
03.09.19 Dzień 9. (3626 km)
Lofoty - jestem chyba w najpiękniejszym miejscu, ktore widziałem do tej pory. Góry wyrastające z morza. Surowa natura. Mnóstwo owiec wałęsających się wszędzie. Na moje nieszczęście trafiłem tutaj podczas ulewy i hardego wichru. Podczas jednego podmuchu wyrwało mi nawer aparat z ręki, na szczęście miałem pasek na nadgarstku. Dotarłem do hosta z Couchsurfingu imieniem João, i właśnie robimy prawdziwą ucztę na kolację. Jesteśmy prawdziwa międzynarodową paczką: 2 Niemców,
urbnski - 03.09.19 Dzień 9. (3626 km)
Lofoty - jestem chyba w najpiękniejszym miejscu...

źródło: comment_BgOhARIwSnXpsLA0wWbOf76WDCxw0wl5.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siedzieć przy ciepłym ognisku na plaży za kołem podbiegunowym i podziwiać zorzę polarną. #wygryw Zdjęcie moje z jednego z najbardziej malowniczych miejsc na w jakim byłem: plaża Uttakleiv, Lofoty, Norwegia.

#fotografia #astrofoto #mojezdjecie #podrozujzwykopem
#podroze #azylboners #zorza #earthporn #norwegia #lofoty

#optimusdimecontent
optimus_dime - Siedzieć przy ciepłym ognisku na plaży za kołem podbiegunowym i podziw...

źródło: comment_hnBYCBkiKwExyWskTIj1VuWGnAvAMEMz.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Moje zdjecie powstałe z filmu nakręconego #mavic.
Reine, Lofoty, Norwegia. Marzec 2019. 

Uwielbiam Image Composer Editor od Microsoftu: nie dość, że jest darmowy to potrafi zrobic panoramiczne zdjęcie bezpośrednio z filmu, i wypełnić brakujące fragmenty (lepiej lub gorzej. Przykład poniżej i pierwszym komentarzu. Mogłem to lepiej wykończyć ale tak lepiej widać co dokładnie daje ICE

#mojezdjecie #podroze #podrozujzwykopem #azylboners #earthporn
optimus_dime - Moje zdjecie powstałe z filmu nakręconego #mavic. 
Reine, Lofoty, Nor...

źródło: comment_2agsBt6NSb3KoveI1hrlehIwRORS4ywZ.jpg

Pobierz
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Udało mi się w końcu spełnić moje wielkie marzenie i dotrzeć zimą (pod koniec marca) na norweskie Lofoty i zobaczyć tam zorzę polarną. Udało mi się nawet ją sfilmować. Zazwyczaj w internecie można znaleźć różne filmy poklatkowe zmontowane ze zdjęć z długim czasem naświetlania. Mój poniższy film przedstawia ruch zorzy dokładnie taki jest w rzeczywistości. Obraz jest ostry tylko zorza jest taka nieostra ;) Obraz jest zaszumiony przez bardzo wysokie ISO jakiego
optimus_dime - Udało mi się w końcu spełnić moje wielkie marzenie i dotrzeć zimą (pod...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Siemanko, jutro lecę do Trondheim w Norwegii żeby tam przesiąść się na pociąg i popłynąć promem na Lofoty. Wszystko spoko, ale czas na drogę powrotną jest dość ciasny. Moje pytanie, jak to wygląda ze spóźnianiem się pociągów? Mam zapas jednej godziny bo wracam do Trondheim o 21 a o 22 mam samolot do Polski. Druga sprawa, czy promy kursują nawet w kiepskie pogody? Zdarzają się jakieś odwołania?

#norwegia #lofoty
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach