@LipaStraszna Mordko ale to bezsensu się ważyć codziennie, bo czesto bywa tak że jak samej wody się pozbędziesz to będziesz ważył do 5kg mniej, ale powodzonka i szacuneczek i tak za pracę ;)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Hejtel: tracisz 700kcal na samo smażenie kurczaka, zamiast tego możesz go usmażyć bez tłuszczu i wrzucić do każdego posiłku po 100g ryżu np :)
  • Odpowiedz
@Hejtel: Ja bym wyrzucił olej, bułke tartą i jaja z kurczaka i zamiast tego za te same kalorie dać więcej kury i użyć minimalnej ilości oleju np. w sprayu i na patelni na której się nie przyklei nic. Dorzuciłbym do posiłków jeszcze więcej warzyw które lubisz i mają mało kalorii, u mnie np. szpinak i pieczarki. A kolacja jak dla mnie bardzo mało jedzenia jak na 700 kalorii, można się
  • Odpowiedz
@LipaStraszna: Jestem Twojego wzrostu i starszy od Ciebie.
Schodziłem z 80 kg i teraz ważę połowę tego, co Ty na samym początku.
Najważniejsze zmiany do zrobienia to dieta i ruch. Polecam przede wszystkim jazdę na rowerze. Gdy się jeździ na rowerze, to się nie je - dlatego jazda na rowerze bardzo pomaga.
  • Odpowiedz
Dzień 8.
Małe podsumowanie. Wrzucanie informacji na mirko daje mi mega motywację do dalszych działań. Muszę jednak przyznać, że bycie na diecie i zmiana nawyków żywieniowych, nie jest taka zła jak myślałem. W sieci jest pełno przepisów i dieta może być smaczna. Mimo, że to tylko kilka dni to czuję się dużo lepiej. Jestem mniej senny i jakby z większą energią. Liczenie kalorii daje sporą świadomość. Przykładowo, nie przypuszczałem, że orzechy nerkowca
LipaStraszna - Dzień 8. 
Małe podsumowanie. Wrzucanie informacji na mirko daje mi me...

źródło: comment_1592633728Xqrqre5PocA5p30uLobkHf.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nairoht: ja się ważę codziennie bo mnie to motywuje. Wrzucam codziennie aktualizację, bez względu na to czy waga pójdzie do góry czy w dół. Jest świadom wahań, ale fajnie, że komuś chce się to obserwować i że tyle osób kibicuje :) dlatego ważę się codziennie.
  • Odpowiedz
@MasterOfDisaster7: jak będzie się ważył raz na tydzień, to to co jadł i jaki miał tryb życia przez dwa dni poprzedzające ważenie będzie miało duży wpływ na wyniki
Ważąc się codziennie może lepiej obserwować zmiany i wpływ trybu życia i jedzenia na wagę.
Oczywiście, że to nie będzie ładny malejący wykres wagi, tylko poszarpany, ale o to właśnie chodzi - obserwacje tego, co działa lepiej niż inne rzeczy.
  • Odpowiedz
@wysuszony: mniej więcej liczę, ale jakoś bez kalkulatora, żeby nie popaść ze skrajności w skrajność. Wychodzę z założenia, że tak czy inaczej jak zrezygnowałem z cukru i śmieciowego żarcia to organizm i tak poczuje się lepiej. Niedługo kupię tez rower.
  • Odpowiedz
@LipaStraszna: Bardzo sluszne podejscie. Zycze wytrwałości. 8 lat temu zrzuciłem 30 kg i tez nic nie liczyłem. Wystarczyło odstawić cukier i śmieci. Reszta poszła sama, zajęło mi to pół roku.
  • Odpowiedz
Skok wagi niesamowity, ale bardziej stawiam na utratę wody. Do tego na koniec dnia zrobiłem sałatkę i nie wiem czy coś tam było nieświeżego, ale zwróciłem ją po jakimś czasie :/ coś nie podeszło... a w zasadzie podeszło aż po gardło. No to jedziemy dzień drugi ( ͡° ͜ʖ ͡°)

#lipastraszna
LipaStraszna - Skok wagi niesamowity, ale bardziej stawiam na utratę wody. Do tego na...

źródło: comment_1592123106ZXvrABeieVR5Az8PcN4OkY.jpg

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LipaStraszna: protip: przestań ważyć się codziennie bo się szybko zdemotywujesz brakiem lub powolnymi efektami, a nawet czasem będziesz miał znaczne wzrosty masy spowodowane milionem czynników. Raz na 2 tygodnie to idealna opcja.
  • Odpowiedz
@wysuszony: dzięki za radę! Jestem świadomy tego, że waga może skakać. Będę ważył się codziennie bo chcę coś wrzucać na tag :) Obecnie motywuje również fakt, że kilka osób to obserwuje. Chce się wywiązać z tego co napisem wcześniej - 80 kg, tak żeby ktoś mógł napisać kiedyś, OP delivered :)
  • Odpowiedz
Ok, jestem po 30, mam 175 czyli wzrost krasnali #pdk i ważę ~112 kg. Otyłość II stopnia. Chcę z tym skończyć i od teraz zabieram się za siebie.

Codziennie rano będę wrzucał zdjęcie z ważenia i wykres ile mniej więcej ćwiczeń/ruchu miałem do wieczora. Raz na tydzień wykres z postępem. Chcę zrzucić 32 kg. Jak będę wrzucał to może kogoś tez zainspiruje do zmiany nawyków, a sam będę miał większą
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LipaStraszna: no i już podchodzisz do tego w ten sposób żeby szybko się załamać xD

Nie rób ważenia codziennie bo to bez sensu - rób raz na tydzień, bo dzień w dzień to nawet dobra kupa zrobi dużą różnica i się szybko załamiesz
  • Odpowiedz