Wielki smutek w moim sercu. Wprawdzie dla mnie ta ekipa skończyła się po minutes to midnight, ale przeżyłem przy nich wiele pięknych chwil mojego gimbazjalno-licealnego życia. #!$%@? ile to razy biegałem po pokoju, jak z petardą w dupie i darłem ryj do wokalu Chestera.
Ech... Do dzisiaj często lubię sobie zarzucić klasyki z ich repertuaru. Byłem też na pierwszym koncercie w Chorzowie 2007.
Czesiek wydawał się szczęśliwy. Żona, dzieci, kariera. Nigdy nie
18+

Zawiera treści 18+

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

może odtworzył sobie hybrid theory i zaraz później nową twórczość i nie wytrzymał ;)


@Triplesix: e tam, większość artystów/zespołów ewoluuje, czy zmienia się. Gdyby nie to, byliby artystami jednego singla i słuch by szybko zaginął. Jestem chyba z tych jednych wytwardziałych, którzy słuchali do samego końca ( ͡° ͜ʖ ͡°) były wzloty i upadki, a z nowszych kawałków Lost In The Echo, Burn it Down, czy nawet