"Powidoki" właśnie odpadły z wyścigu po Oscary. Jakby makabrycznie to nie zabrzmiało, to filmowi nie pomogła nawet śmierć reżysera. W roku, w którym w polskich kinach można było oglądać brawurową "Ostatnią rodzinę" i ważny "Wołyń", wysłaliśmy do walki po najważniejszą nagrodę produkcję, która miała zdobyć nominację tylko ze względu na nazwisko Wajdy. Efekty były to przewidzenia.
#paranafilm #film #kino #linda #oscary
Pobierz
źródło: comment_h2JnyQA4kWsLQKyqRLIUVhcWtHlDExaV.jpg
@Para_na_film: Jestem w szoku, w szoku

Nikt w tej pieprzonej komisji nie jest w stanie wyciągnąć wniosków z historii, jakże współczesnej, bo kilkuletniej. Ida zdobyła Oscara za swoją jakość (a nie, zapomniałem, za Żydów, tak?) i świeżość. Może miał z tym związek fakt że Pawlikowski przed tym filmem w Polsce był praktycznie nieznany, przyszedł znikąd? To nie był kolejny banalny film Wajdy, ani nie był to Skolimowski udający że umie naśladować
@Tosiek14: Z wiki: Zgodnie z regulaminem, wskazany może być jedynie film mający premierę w kraju pochodzenia między październikiem roku poprzedzającego rozdanie o dwa lata, a wrześniem roku poprzedzającego rozdanie bezpośrednio. I tak np. do Oscarów za rok 2007, które zostały rozdane w lutym 2008, mogły być zgłaszane filmy zaprezentowane po raz pierwszy krajowej publiczności między 1 października 2006 a 30 września 2007.

Polska premiera Wołynia 7 października, Ostaniej rodziny 30 września
@labla: Tylko że on mówił, że scenariusz był ch*owy na początku, dlatego go poprawiono i już jest ok.

Nie jest tak jak spłyca się w mediach, że Linda określił wchodzące do kin "Powidoki" jako "film z ch*owym scenariuszem.
@labla: A czego on ma się bać? Do stracenia już raczej nic nie ma, najważniejsze role ma już za sobą więc #!$%@? i jak to kiedyś powiedział "#!$%@?ć".
@OSH1980: z tym open to nie jest tak, że wszędzie piraci i w ogóle. Ze screena ja sam jestem na open w condzie bez środków do obrony - tzw ratconda do ratowania ludzi którym brakło paliwa - i wykonując zawód fuel rata duuużo osób spotykam...i wiem jedno. NPC tak samo mogą ubić ale nawet w cienkim statku można npctowi uciec - gracz bardziej uparty...
Są wojny np w Wolf 1301 do
@FightingCookie: się zobaczy. Ale widzisz, ja mam specyficzne podejście: jeżeli jakiś pirat-gracz postanowiłby „poprosić” o towar, to bez wahania użyłbym autodestrukcji. NIe pasuje mi to, że ktoś się ciężko naharuje, a jakiś dupek postara mu się to zabrać, bo sobie wybrał zawód pirata. Ja wiem, że to konwencja itp. i nikt mnie nie zmusza, żeby grać, ale taki już jestem. Swego czasu wywołałem burzę na polskim podforum Elite: Dangerous opisując, jak