Ech pamiętam jak Lewy zaczynał karierę w Bundeslidze, to Niemcy mieli z niego niesamowita bekę. Nagrywali jakieś skecze jaki to Lewy nie jest słaby, że nie potrafi nawet celnie wstawić z łóżka, albo trafić do kibla xddd Miał przegrać rywalizację w BVB już nie pamiętam nawet z kim, w Bayernie miał grzać ławę bo Gomez lepszy. Początkowo w lidze niemieckiej się z niego śmiali, a teraz odchodzi jako Największą gwiazda Bundesligi, cudowna
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ile będą pieprzyć o tym Lewandowskim? Przecież to średni grajek, który miał szczęście, że trafił do Bayernu i dzięki czemu nastrzelał trochę goli ogórkom w ogórkowej lidze. W Hiszpanii nie ma szans, bo to nie Cristiano Ronaldo, najwspanialszy i najlepszy piłkarz świata we wszechświecie.
#pilkanozna #lewandowski
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@bar125: Jakby co to zdjęcie które wrzuciłeś to akurat jest z wklejoną głową.Prezentacja jest dzisiaj o 18 i dopiero tam możesz zobaczyć Robercika pełnoprawnie w stroju Barcelony.
  • Odpowiedz
Zastanawia mnie, czemu polscy internauci to tacy ograniczeni umysłowo debile. Wystarczyło wyciągnąć jedno zdanie Nagelsmanna z konferencji, że gra w Bayernu była w pewnym stopniu przewidywalna bo oparta na Lewandowskiego, to się debile rzucili w komentarzach

Co najlepsze, sam Lewandowski powiedział, że teraz strzelanie goli w Bayernie powinno się rozłożyć na większą liczbę osób z przodu co niejako jest potwierdzeniem słów Nagelsmanna. Ale oczywiście sportowe ha tfu media pokroju ścieku sportowego, weszło i
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@aut91: Sam oglądam Premier League , stąd czytam czasami angielskie media sportowe. Chłopie co oni mają nasrane w głowie, 99% "artykułów" to ściek, brak jakiegokolwiek poziomu umysłowego i czyste granie pod sensacje. Media sportowe ssą, już nie mówiąc o tych fanpagach na fejsie
  • Odpowiedz
@aut91 Ja to zasadniczo cytując Kiepskiego mam to w dupie, za dużo czasu tracę na samo oglądanie piłki nożnej, żeby jeszcze teraz śledzić co tam polskie media wypisują. Z przyjemnością będę śledził losy Lewego w Barcelonie, czasem sobie zerknę jak tam Bayern sobie radzi, i tak to się żyje pomalutku na tej wsi.
  • Odpowiedz