@pani_doktor_od_arszeniku: Moderacja się już przecież odniosła, że nie są w stanie weryfikować każdego wpisu pod względem prawdziwości dlatego nic z nią nie zrobią, ale łap plusa i wykop za demaskowanie tych manipulacji
  • Odpowiedz
@bledny: W gruzińskim parlamencie przemawial rosyjski deputowany i to z miejsca przewodniczącego parlamentu. Gruzini wpadli w furię, bo dobrze pamiętają wojnę z Rosją. Oczywiście trudno uwierzyć, że to nie była zaplanowana prowokacja, bo nawet tłumy Gruzinów pod parlamentem pojawiły się wyjątkowo szybko i wyjątkowo dobrze zorganizowane. Pytanie tylko, kto za tym stoi i co chce osiągnąć.
A żadnemu rosyjskiemu turyście włos z głowy nie spadł i nie spadnie
  • Odpowiedz
@PanFizyk:
Z pewnością masz rację. Z wyjątkiem jednego - te krymskie kurorty nie są już oblegane, a ciągle są drogie :) Jeśli chodzi o rosyjskich turystów (bo innych nie uświadczysz), to na Krymie naprawdę z roku na rok coraz gorzej. To jest problem dla Krymczan żyjących z turystyki, a nie dla rosyjskich turystów, którzy odpoczną gdzie indziej.
  • Odpowiedz
@stjimmy:
- drogie miejsce do życia, mieszkania droższe niż w Moskwie czy Soczi
- roboty ni ma, a jak jest, to całość wypłaty idzie na wynajem (o ile pamiętal to mówił, że zarabia 25k rubli i tyle samo idzie na chatę)
- parę lat temu wydawało się, że ruszyli z robotami i renowacjami z kopyta, ale nic z tego - wciąż niektóre miejscówki straszą. progres też odbywa się na pół
  • Odpowiedz
Aż w końcu odniósł sukces - trzy tygodnie temu nakręcił filmik, który ma już ponad 600.000 wyświetleń. W tym materiale Siergiej powiedział, że wyjeżdża z Krymu na zawsze, bo to miejsce nie nadaje się ani do odpoczynku, ani tym bardziej do życia...


@yosemitesam: tzn. że Putin go w mediach oszukiwał?! () Niemożliwe! ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡
  • Odpowiedz
@motaboy
Paru moich znajomych było (urodzili się tam). Lata się przez Moskwę i cała podróż jest kosztowna. Oprócz tego jeśli ukraińskie służby odnotuja twoj pobyt to będziesz miał w przyszłości problemy na Ukrainie albo dostaniesz zakaz wjazdu. Ogólnie nie warto. Ja jeździłem co roku do czasu aneksji. Dopóki jest pod okupacja Kremla to nie zamierzam. Niestety.
  • Odpowiedz
@motaboy: Na forum Fly4free to jeden z częstszych tematów w dziale "Rosja" ;) W skrócie: niby możesz nie wjechac na Ukrainę, ale w Twoim paszporcie nie zostaje żaden ślad, więc o ile nie będziesz miał na sobie koszulki z napisem "Russkij Krim" albo nie zadbasz by cały ukraiński internet się o twojej wyprawie dowiedział to wjedziesz ;)

Loty na Krym są nie tylko z Moskwy i Petersburga, ale i z
  • Odpowiedz