Dobra wiadomość dla fanów kreskówek. Popularna w latach 90. animacja, Rocko i jego świat, ma powrócić na małe ekrany w formie nowych, godzinnych odcinków. Głównym producentem został Joe Murray.
Tak sobie właśnie przeglądam włoską muzykę z #kreskowki i jestem w ciężkim szoku bo zawsze sadziłem, że muzyka jest ta sama ale tylko słowa się tłumaczy. poniżej daje DB GT niezła vixa w porównaniu do tego co ja pamiętam z RTL
Jakiej kreskówki najbardziej nienawidziliście w dzieciństwie? U mnie to było tak: 1 - Tabaluga ( sama melodyjka mnie doprowadzała do wściekłości ) 2 - Nadjeżdza Nodi 3 - Reksio 4 - Gumisie
@wujeklistonosza: a były takie jakieś ruskie czy ukraińskie historyjki, które wyglądały jak wycinanki z papieru. bzdury o dziewczynkach w chustach na głowie łażących po lesie.
Avatar to najlepsza kreskówka jaka istnieje, a kto nie widział to niech żałuje i #!$%@?.
Legenda Aanga to wspaniała historia, genialne postacie, rewelacyjne pojedynki. No i ten klimat... Korra to już nie to samo, ale nieocenzurowane zakończenie zgniata. #pdk
@ninetyeight ja zawsze będę dzieckiem przy tej bajce. A Zuko to najlepszy (w każdym znaczeniu tego słowa) badass. Cała fabuła jest piękna, a wcale nie skomplikowana.
@Vister81: w kategorii seriali animowanych jest w moim top3 niepodważalnie i raczej na zawsze, ale Zuko to akurat głupi dzieciak/młodzieniec, zawsze mnie irytuje głupota, więc mimo że jego postać jest fajnie i spójnie napisana to trudno mi go darzyć sympatią; podwójny odcinek z Inwazją oglądam sobie co jakiś czas (pewnie z 10 razy widziałem) :), Korra ma sporo elementów które mi się bardzo podobają m.in. potężni przeciwnicy za którymi stoi najczęściej
Zainspirowany #pokemongo, oglądam tę pierwszą serię #pokemon i o ile się nie mylę, anime jest wzorowane na grze Pokemon Red/Green/Blue, a nie odwrotnie. I wiecie co Wam powiem? Warto docenić twórców animca, ponieważ nie pamiętam, bym widział lepszego przełożenia gry na film/bajkę/anime. Konkretny pomysł, konkretna fabuła, humor (a nie jakieś chore "żarty" rodem z dzisiejszych komedii i pseudo-kreskówek), przemyślane detale, a nie na zasadzie: "Pokażmy jak najwięcej Pokemonów, wpychajmy je,
@Linds: Też obejrzałem sobie wczoraj parę odcinków i zauważyłem coś, czego za guwniaka nie dostrzegałem - każdy odcinek powtarza utarty schemat:
1. Ash przybywa do miasta walczyć o kolejną odznakę/spotyka innego trenera, który chce z nim walczyć 2. Dochodzi do walki między Ashem a napotkanym trenerem 3. Nagle ni z gruchy, ni z pietruchy pojawia się Zespół R z niecnym zamiarem porwania Pikachu, tudzież innego rzadkiego pokemona posiadanego przez rywala Asha
15 Pytań odnośnie starszych animacji, dla mnie to pryszcz, łatwizna i 15/15, ale ciekawe jak dla młodszych wykopków.
TEST
źródło: comment_YlYsgxZ2pdpKOpTFltew7gsL6iZsUtPK.jpg
Pobierz