@LuznaPusi: Implikacje byłyby dramatyczne tylko w momencie gdyby "UFO" pojawiło się publicznie. Nie raz, na pokazie, na YT albo w TV - a w ilości rozpoznawalnej przez mieszkańców Ziemi. Niemal dokładnie tak, jak pojawienie się Jezusa, Wisznu, Horusa, Posejdona, Thora, Quetzalcoatla, Lugh'a czy innego Boga (z pełną atrybucją i "rozpoznawalnością" boskości po efektach działań).

Już wrzucałem ten przykład - ale "ilość" zdarzeń musiałaby być imponująca - bo kto z nas
bialy100k - @LuznaPusi: Implikacje byłyby dramatyczne tylko w momencie gdyby "UFO" po...
  • Odpowiedz
Wczoraj powtórzyłem sobie "Ogień w przestworzach" z 1993 r. (ten polski oficjalny tytuł "Uprowadzenie" pasuje bardziej do kolejnego klonu "Taken" z Nessonem, niż do bliskich spotkań z UFO).

Po latach rzecz nadal bardzo dobrze się trzyma, zdjęcia, efekty specjalne, scenografia itp. to coś jakby z innego świata, gdy twórcy po prostu musieli się przyłożyć do realizacji zamiast liczyć na magików od CGI lub AI.

Fabuła jest oparta na rzekomo prawdziwych wydarzeniach - 5 listopada
Sheckley2 - Wczoraj powtórzyłem sobie "Ogień w przestworzach" z 1993 r. (ten polski o...

źródło: Zrzut ekranu 2026-06-14 133159

Pobierz
Sheckley2 - Wczoraj powtórzyłem sobie "Ogień w przestworzach" z 1993 r. (ten polski o...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj powtórzyłem sobie "Ogień w przestworzach"


@Sheckley2: też niedawno oglądałem, bardzo fajny film, niedoceniony, sceny na statku to mistrzostwo
  • Odpowiedz
Byłem wczoraj w kinie i wyszedłem megazadowolony. Przy czym na wstępie zauważę, że uwielbiam tę tematykę a "Bliskie spotkania trzeciego stopnia" to jeden z moich ulubionych filmów.

Spielberg praktycznie od pierwszej sceny wrzuca nas w środek akcji, jakiś facet jest szantażowany porwaniem swojej dziewczyny. Okazuję się, że to Daniel Kellner (Josh O'Connor - znany z roli księcia Karola w "The Crown") pracownik tajemniczej organizacji, który ukradł z niej tajne dokumenty dotyczące obcych.
Sheckley2 - Byłem wczoraj w kinie i wyszedłem megazadowolony. Przy czym na wstępie za...

źródło: Dzien-Objawienia_zaslepka_9x16.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dreadingit: drewniana gra Emily Blunt? xD Właśnie przez jej gre dałem oczko wyżej bo była najasniejszym promykiem tego filmu. W całej skali jej historii filmowej odwaliła najlepszą rolę dotychczas i grała bardzo naturalnie kobietę która nie ogarnia co sie z nią dzieje, a scena w pociągu była najlepszym tego przykładem. Ale cóż klasycznie gusta i guściki
  • Odpowiedz
  • 5
@crazy_wolf: nie to była spielbergowska bajka nie ma co ukrywać. A co do Blunt to kobieta potrafi grać, i to było widać (jak już zostało wcześniej zauważone) w scenie z pociągu. Sęk w tym, że niestety te współczesna moda na wieczną młodość itd. pozbawiła jej twarz ekspresji. Da się do tego jednak przyzwyczaić, bo w filmie jest duża koncentracja na... oczach (zobaczcie plakat). Zbliżenia oczu, najazd na oczy - jest
  • Odpowiedz