Słuchajcie. Ostatnio z żoną zastanawiałem się nad jedną rzeczą.
KK jaki jest, taki jest. I wiemy - życie zaczyna się już w momencie poczęcia. To jest już człowiek i należy go jak człowieka traktować.

To niech mi ktoś odpowie na pytanie - co dzieje się z dziećmi, które rodzą się martwe? Nikt nie zrobił czary-mary, nikt nie ochrzcił - bo i jak? Człowiek wyszedł z matki nieżywy.

Idzie takie pełnoprawne dziecko do nieba aby zasiąść
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DziadLab: Ok, z tego co kojarzę to Benedykt zmienił podejście do tego tematu. Teraz rodzice nie muszą się martwić, szkoda jednak że przez 2000 lat inni rodzice musieli żyć w błędnym przeświadczeniu. Tak swoją drogą polecam książkę "Sól ziemi" gdzie Benedykt wyciąga sporo brudów KK.
  • Odpowiedz
@okti325: w Polsce pewnie ponad 90% ludzi kulturowo akceptuje katolicyzm, ponad 70% deklaruje się w spisie powszechnym jako katolicy, natomiast w obowiązkowych rytuałach (msze w niedziele i nakazane święta) uczestniczy niecałe 30%. Noszenie krzyżyka na szyi nijak nie oznacza człowieka religijnego.
  • Odpowiedz
Czy naukowcy są pewni, że człowiek podchodzi od małpy?

Nie, naukowcy nie są pewni, że człowiek pochodzi od małpy w sensie, że człowiek jest potomkiem współczesnych małp. Zamiast tego, teoria ewolucji mówi, że człowiek i małpy mają wspólnego przodka, który żył miliony lat temu. Linie ewolucyjne, które doprowadziły do powstania człowieka i współczesnych małp, rozdzieliły się, a obie linie rozwijały się niezależnie, dostosowując się do różnych środowisk.


Czy ludzie pochodzą od małp czy
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach