@uyuala: To z obrazem przywódcy to prawda. Nie jest to jednak wymysł koreański. Tak było w cesarskiej Japonii w pierwszej połowie XX wieku. Oni też skakali w płomienie żeby obraz cesarza uratowac. Koreańczycy podchwycili kult wodza od Japończyków i przerobilil go po swojemu. Wszystko się prawie zgadza. Jest wódz, jest bogiem, kłaniamy się przed portretami i posągami, wódz na białym koniu i cała reszta. Wydaje mi się, że o tym skakaniu
@Truszek: @uyuala: Chyba Lankov w "The Real North Korea" przywoływał historię faceta, który z pożaru czy powodzi uratował te obrazy kosztem życia swojego dziecka, za co został odznaczony przez władze.
@Aryo: @kubuniek: Jasne, ale zwróćcie uwagę na poziom technologii zbrojeniówki tego kraju z powiązaniu z komunizmem który mówi, że "my będziemy mieli lepsiejsze niż wy". Idąc tym tokiem powinni opracować, no może nie Car Bombę, ale coś silniejszego od Little Boya.
@TeslaX: http://biznes.onet.pl/saksy-dla-dyktatora/7z5dn

Wypożyczaniem spawaczy do Stoczni Gdańskiej za pośrednictwem Pyong-yang General Construction zajmowała się przed laty gdańska spółka Selene, której prezesem była Cecylia Kowalska. Dziś pani Cecylia kieruje firmą Armex, formalnie zajmującą się naprawą i konserwacją statków i łodzi. Pod tym samym adresem co Armex - na ul. Marynarki Wojennej 96 - zarejestrowana jest też firma Alson. Wojewoda pomorski od 2011 roku wydał obu spółkom zezwolenia na zatrudnienie ponad 30 pracowników