W weekend wyruszyłam w podróż koleją na koncert Iron Maiden. Miałam na sobie ciemne ciuchy i glany. Na jednej ze stacji wsiadła do pociągu dystyngowana pani w wieku około 60 lat. Zanim usiadła na miejscu obok mnie, obcięła mnie wzrokiem z góry do dołu, lakonicznie się przywitała, zajęła miejsce i zaczęła czytać gazetę.
Jednak na pewnym etapie podróży zapragnęła rozmowy. Pada więc pytanie:
- A dokąd pani jedzie?

























#muzyka #koncert #zdrowie