@_Alessandro_: Nie byłem, nawet na własnej studniówce. I tak nikt nie zauważył. Stało się to dopiero po jakimś czasie, gdy cała klasa oglądała film ze studniówki podczas godziny wychowawczej. Jakiegoś wielkiego zdziwienia też to odkrycie nie wywołało. Przecież już wcześniej byłem uważany za wyrzutka. Pamiętam jak dziś, choć wszystko działo się ponad 20 lat temu. I sporo prawdy jest w tym wpisie - jako jedyny z klasy nie założyłem rodziny,
  • Odpowiedz
Powiedzcie mi, jak to jest możliwe, że pary - będąc w długoletnich związkach/małżeństwach - i teoretycznie będąc najbliższymi dla siebie osobami, rozliczają się 50/50, jeśli chodzi o kwestie finansowe? Jeszcze rozumiem, gdy są to nastolatkowie, ewentualnie studenci - bo nie mają wiele, są młodzi i jest wysoka szansa, że wkrótce się rozejdą.

Ale kurrr, 30+ dorośli ludzie, którzy rozliczają się o każdy grosz, to jest po prostu żałosne i niedorzeczne. "Kochanie, byłem
NadwornyPanicz - Powiedzcie mi, jak to jest możliwe, że pary - będąc w długoletnich z...

źródło: image

Pobierz
  • 75
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Cadfael: jest nierealistyczny, bo autor sobie wyobraził taką sytuację. zauważ, że to wszystko mu się wydaje, więc to odpowiadanie na wyobrażone historie autora wpisu xD
  • Odpowiedz