Chyba kot mi ogłuchł, ma prawie15 lat i nie reaguje na wołanie a dodatkowo miauczy bardzo głośno. Z tym miauczeniem to już od pół rok tak ma, ale brak reagowania na wołanie to coś nowego. Właśnie przed chwilą stałem za nim i kiciałem a ten nic. Dopiero jak go dotknąłem obrócił głowę i tak ryknął jakbym mu na ogon nadepnął. Zrobiłem tak dwa razy i dwa razy taki efekt. Ma ktoś podobnie
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@jmuhha: Jak polował? U ciotki na wsi był taki kocur co robil sobie corridę na psach. Wskakiwał na kark i często trzymał nawet jak pies zaczynał się tarzać ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
@MOSS-FETT: miałem kiedyś kota który lubił stać przy drzwiach balkonowych i któregoś razu razu pewnie w święta jak mamuśka okna umyła wleciał z całym impetem w szybę bo on chciał na dwór, ehhh te kocie errory xD
  • Odpowiedz