Miałem niebezpieczną sytuację na drodze. Żona prowadziła, jechała przepisowo, spokojnie 90. Siadł nam na zderzaku jakiś przygłup w ciężarowym i po chwili zaczął wyprzedzać. Poprosiłem żonę żeby przychamowała i puściła bo widocznie jakiś przygłup. Gość zaraz siadł na zderzak komuś kto jechał przed nami i po kilku minutach znowu zaczął wyprzedzać. Mówię żonie żeby zwolniła bo widać że ewidentnie kierowca tira nie umie prowadzić pojazdu i bardzo mu się śpieszy. Okazało się
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ej co trzeba mieć w głowie żeby trąbić i nawalać długimi światłami, bo ktoś przed tobą jedzie zgodnie z przepisami? XD Do pracbazy jadę drogą z ograniczeniem do 40km/h, do którego się stosuję i dzisiaj jadąca za mną osoba dostała jakiegoś ataku wścieklizny bo ciągle mi trąbiła i mrugała długimi. Przez cały kilometrowy odcinek. Owszem nie bardzo dało się mnie wyprzedzić z powodu ruchu z naprzeciwka, ale no proszę. Co to za
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach