Wśród debili mieniących się kibicami Wisły bez zmian.
@Pshemeck:A co cię tak to boli? Ich miasto ich zasady. Po twojej Warszawie nie latają. Nic nie wiesz o sytuacji w Krakowie- kto z kim z czym i dlaczego to po #!$%@? się wypowiadasz. Zajmij się swoim podwórkiem bo słyszałem że i u was kosy latają.
@borikossss: Inteligentna wypowiedź, podobnie jak rozumowanie tych przyjebów z Krakowa którzy uważają, że cięcie się maczetami jest normalne i to tylko ich sprawa. Jak chcą się zabijać to niech to robią w lesie.
@drjoint9: @Nerax123: Trochę tolerancji dla nowych nurtów i podgatunków :) Oderwanie od szarej rzeczywistości i zabawa to powrót do korzeni, a wplątywanie w to narkotyków i gunów to późniejszy lekko okres (trap), a na początku raperzy na okładach nie byli twardymi hustlerami, tylko wyglądali różnie i różnobarwnie (swag). Jak dla mnie mieszanie gatunków to duży plus, wiadomo, nie każdemu podchodzi, sam dwa lata temu byłem na etapie RAP=SAMPLE, SWAG, TRAP
@milczmen: Ja odpowiem krótko ogółem rap nie jest główną słuchaną przeze mnie muzyką osobiście wolę Street Punk w którym tekst liczy się bardziej od rytmu. Co do rapu jestem bardzo ortodoksyjny słabo przechodzą u mnie nowe style i motywy nie podobają mi się można powiedzieć.
Komentarz usunięty przez autora Wpisu