Czasem, gdy się budzę... to ogarnia mnie uczucie pustki. Takiej emocjonalnej.
Co ja dziś będę robić? Na co mam ochotę?

Szybkim krokiem udaję się na poranny prysznic... i przypominam sobie, że zapomniałem wstawić kawy.

Z kawą jest śmieszna sprawa. Kiedyś jej w ogóle nie piłem... w sumie nie pamiętam kiedy zaczęły się moje kawowe przygody. Jeszcze w szkole średniej kawy nie tykałem. Jedynie herbata. Wydaję mi się, że rozpoczęło się to na uczelni. Miałem
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach