• 11
Nauczycielka pierwszej klasy miała kłopot z jednym z uczniów
Był bardzo rozkojarzony.
Zapytała: - Co z tobą chłopcze?
Chłopiec odpowiedział: - Jestem zbyt mądry dla pierwszej klasy. Moja
siostra jest w trzeciej, a ja jestem od niej mądrzejszy.
Tego już było za dużo. Zabrała chłopca do dyrektora szkoły i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Lekarz do pacjenta:
- Mam dla pana dwie wiadomości
- Jakie?
- Został panu jeden dzień życia
- A druga wiadomość?
- Od wczoraj nie mogę się do pana dodzwonić
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wchodzi facet do baru. Na ramieniu ma małą małpkę. Siada przy barze, zamawia drinka, małpka zeskakuje mu z ramienia i zaczyna buszować po lokalu. Tu ze stolika zjada oliwki, z następnego limonki. Gdy dociera do stołu bilardowego chwyta za bilę i próbuje połknąć. Po kilku próbach, ku zdziwieniu wszystkich, udaje się jej tego dokonać.
Barman z wielkimi oczami wypala do gościa:
-Panie, widziałeś Pan co ta małpa odwaliła?!
-A to normalne. Zawsze wszędzie skacze i
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Złapał bocian węgorza. Hap go do góry, do dzioba i połyka, a węgorz myk myk myk i dupą wychodzi. Bocian patrzy zdziwiony i jeszcze raz ho hap do góry, do dzioba i połyka. No a węgorz znowu myk myk i dupą wychodzi. Ty s-------u mówi bocian. Znowu go łapie hap do góry, do dzioba i połyka. Węgorz znowu się wydostał. Na to bocian: o ty skurczybyku francowaty. W-------y łapie go hap do
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach