Zając, żyrafa. Ż dumnie napuszona, patrzy z góry na szaraka i mówi:
- Wy, kurduple, to nie macie w ogóle pojęcia jak to bossssssssko mieć taką długą szyję. Wyobraź sobie że jesteśmy na przykład przy wodopoju... Tacy jak ty piją z brzegu, gdzie woda jest zmącona i zasyfiona, a ja tą swoją dłuuuuuugą szyją sięgam na sam środek nurtu, łykam powoli tę kryształowo czystą i chłodną wodę, ona płynie mi wzdłuż przełyku cudownie
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Spotyka się dwóch baców po pasterce.
- baco, coś cie tacy markotni?
- a myłem się na świnta i gdzieś zem kozusek, zgubił. Najlepsejsy miołem taki z duperelem na plecach wysytym i ni jak znoleźć nie mogę.
Następna pasterka, spotyka się tych samych dwóch baców.
- baco, coś te świnta w tym roku lepse mocie, bo się wom gymba śmieje.
- a pamiętocie ten kozusek com go w tamtym roku zgubił, ten z dperelem?
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stare, ale przypomniało mi się z związku z tym znaleziskiem

Mistrzostwa świata kasiarzy. W sejfie zamknięty milion dolarów, trzeba go otworzyć w ciągu minuty po ciemku. Podejście ekipy niemieckiej: gaśnie światło, tykanie sekundnika... światło zapala się, sejf stoi zamknięty, Podejście ekipy rosyjskiej: gaśnie światło, zapala się... sejf cały. Przychodzi kolej na ekipę polską: ciemno, mija minuta... dwie... dalej ciemno. Na sali ogólna konsternacja, w końcu jakiś głos:


#humor #
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Podchodzi blondynka, żona pewnego więźnia do klawisza i mówi :
- Czy mógłby pan dać mojemu mężowi lżejszą prace niż ma bo on się biedny zamęczy.
Strażnik zdziwiony odpowiada:
- Przecież on odkurza książki w bibliotece, a to najlżejsza praca w naszym więzieniu.
Na to blondynka:
- No tak, ale on jeszcze po nocach jakiś tunel przecież kopie...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Przychodzi Pierre Curie do Marii i mówi:
- Kochanie, ależ dziś promieniejesz!
Maria, jak nikt była tego dnia uradowana... ( ͡° ͜ʖ ͡°)
#heheszki #kawal #chemia
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dwaj mali chłopcy stoją przed kościołem, z którego wychodzą właśnie nowożeńcy. Jeden z chłopców mówi:
- Patrz jaki teraz będzie czad!
Po czym biegnie do pana młodego i wola:
- Tato, tato!
#suchar #kawal #dowcip
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzieñdobry mirki&mirabelki (っ´▽`)っ

- O czym rozmawiacie?
- O Franku.
- Szwajcarskim?
- Nie ku*wa, Sinatrze.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#humor #heheszki #dowcip #suchar #kawal

W szpitalu po operacji leży facet na łóżku, a obok siedzi jego żona,
uśmiecha się i głaszcze go po głowie. W pewnej chwili on otwiera oczy,
patrzy na nią z niedowierzaniem i mówi:
- Jak się żeniłem, to ty byłaś koło mnie...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jaka jest różnica między pedałem a lodówką?


.

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Akcja dzieje się w szpitalu. Umierający mąż[M] rozmawia ze swoją żoną[Ż].
M-Kochanie mamy siedmioro dzieci, ale najmłodszy Janusz jakiś taki nie podobny i nie pasujący do reszty.Powiedz mi Skarbie czy on ma innego ojca jak pozostała szóstka?
Ż- No.. No tak
M-Więc kto jest jego ojcem??


#suchar #kawal #zart
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach